Legia Warszawa zwycięża w pierwszym sparingu 2026: Colak i Żewłakow trafiają – StolicaSportu.pl

Pierwsza wygrana Papszuna w Legii. Z pierwszoligowcem

Jakub Żewłakow Olivier Wypart
fot. Marcin Szymczyk
Domyślna grafika
Eryk
9 stycznia 2026 14:19
3 minuty czytania

Już w piątej minucie meczu Radovan Pankov umieścił piłkę w siatce, rozpoczynając nową erę pod kierunkiem Marka Papszuna. Legia Warszawa wygrała 3:2 pierwszy sparing 2026 roku z Pogonią Grodzisk Mazowiecki, a gole na wagę zwycięstwa dorzucili Antonio Colak oraz Jakub Żewłakow. Starcie nie obyło się bez dramaturgii, zwłaszcza że rywale dwukrotnie trafiali do siatki po stałych fragmentach i zamieszaniu w polu karnym.

Legia Warszawa zapisała pierwszy mecz pod wodzą Marka Papszuna na swoje konto, pokonując Pogoń Grodzisk Mazowiecki 3:2 w LTC. Już od inaugurującego gwizdka widać było ogromną energię gospodarzy. Pierwszy sygnał dał Radovan Pankov, który już w piątej minucie popisał się skutecznym strzałem z rzutu wolnego, pakując piłkę w róg bramki bez szans dla golkipera gości.

Odpowiedź Pogoni nadeszła po trzydziestu minutach. Piłka po dośrodkowaniu z prawej strony trafiła na głowę Rafała Adamskiego i przy biernej postawie obrońców spokojnie znalazła drogę do siatki. Gabriel Kobylak rzucił się jak długi, jednak nie był w stanie wybronić celnego uderzenia przy słupku. Gospodarze przejęli inicjatywę w końcówce pierwszej połowy, ale Paweł Kieszek kilka razy skutecznie ratował swój zespół.

Jeszcze przed zejściem do szatni drużyna z Grodziska zdołała zaskoczyć miejscowych po dośrodkowaniu z lewej strony – Aleksander Gajgier wykorzystał zamieszanie i głową przelobował bramkarza Legii, dając prowadzenie Pogoni tuż przed przerwą.

Po zmianie stron Legia zaczęła nacierać coraz odważniej. Szybka kontra dała efekt około godzinę po rozpoczęciu gry – Ruben Vinagre przechwycił piłkę i szybko uruchomił Antonio Colaka. Napastnik warszawian ruszył samotnie przez niemal pół boiska, po czym z zimną krwią pokonał Kieszka w polu karnym, doprowadzając do wyrównania.

Kilka minut później gospodarze wyszli na prowadzenie po kapitalnej indywidualnej akcji Jakuba Żewłakowa. Pomocnik ograł trzech defensorów Pogoni i mocnym strzałem wykończył widowiskowy rajd. Była wtedy 66. minuta i wydawało się, że Legioniści złapali właściwy rytm.

Legia ruszyła za ciosem – aktywny Ermal Krasniqi świetnie zwiódł rywala, a chwilę później Antonio Colak był bliski drugiego trafienia, lecz minimalnie przestrzelił głową z pięciu metrów. Chwilę potem Kacper Chodyna obił słupek.

LEGIA WARSZAWA - POGOŃ GRODZISK MAZOWIECKI 3:1 (1:2)
1:0 - Radovan Pankov (5)
1:1 - Rafał Adamski (28)
1:2 - Aleksander Gajgier (44)
2:2 - Antonio Colak (63)
3:2 - Jakub Żewłakow (67)

LEGIA: 27. Gabriel Kobylak (46 Kacper Tobiasz) – 7. Paweł Wszołek (30 Petar Stojanović, 60 Kacper Chodyna), 56. Jan Leszczyński (46 Kamil Piątkowski), 55. Artur Jędrzejczyk (46 Rafał Augustyniak), 12. Radovan Pankov (46 Patryk Kun), 13. Arkadiusz Reca (46 Rúben Vinagre) – 21. Wahan Biczachczjan (46 Ermal Krasniqi), 22. Juergen Elitim (30 Henrique Arreiol, 74 Claude Gonçalves), 67. Bartosz Kapustka (46 Damian Szymański), 82. Kacper Urbański (46 Jakub Żewłakow, 74 Samuel Kováčik) - 29. Mileta Rajović (46 Antonio Colak).

POGOŃ: I połowa: 1. Paweł Kieszek, 52. Oliwier Olewiński, 99. Karol Noiszewski, 16. Aleksander Gajgier, 6. Bartosz Farbiszewski, 27. Jakub Konstantyn, 10. Damian Jaroń (30. Jakub Jędrasik), 21. Kacper Łoś, 77. Jakub Adkonis, 71. Mateusz Szczepaniak, 19. Rafał Adamski.
II połowa: 1. Paweł Kieszek – Zawodnik testowany (75’, 92. Jan Krupa), Zawodnik tesotwany (75’ Zawodnik testowany), 20. Olivier Wypart, 31. Jakub Staniszewski, 8. Grzegorz Gulczyński, 11. Kamil Kargulewicz (75’, 17. Jakub Niewiadomski), 30. Dawid Barnowski, 7. Jakub Jędrasik (60’, 4. Igor Korczakowski), 13. Jakub Lis, 9. Stanisław Gieroba.

Żółta kartka: Kun.

Źródło: Legia.Net

Wybrane dla Ciebie