Oto powody odejścia Dawida Szwargi z Arki
Od środy Arka Gdynia oficjalnie pozostaje bez trenera. Decyzja o rozstaniu z Dawidem Szwargą zaskoczyła kibiców, tym bardziej że początkowo wskazywano na względy rodzinne. Jak się okazuje, to nie jedyny powód: atmosfera wokół drużyny była coraz mniej sprzyjająca, a wyniki pozostawiały wiele do życzenia.
Środowy komunikat Arki Gdynia o rozstaniu z Dawidem Szwargą wywołał spore poruszenie wśród sympatyków zespołu. Początkowo mówiło się, że główną przyczyną zakończenia współpracy są sprawy rodzinne szkoleniowca. Ale jak ustalił Mateusz Hawrot z Meczyki.pl, prawda jest nieco szersza – na decyzję złożyło się narastające zmęczenie obu stron.
Według Mateusza Hawrota, rozmowa pomiędzy trenerem a klubowymi władzami nie dotyczyła wyłącznie spraw sportowych. Owszem, kwestie rodzinne zostały szczegółowo omówione, ale zarazem – jak przyjęto – „nic na siłę” miało stać się motywem przewodnim spotkania. Ostatecznie podkreślono, że frustracja poziomem gry oraz niezadowolenie z metod pracy szkoleniowca i wyborów kadrowych były równie istotne.
Arka Gdynia po 26 kolejkach Ekstraklasy zajmuje dopiero 16. miejsce, co dalekie jest od oczekiwań zarówno zarządu, jak i kibiców. Warto tu zauważyć, że – jak wynika z komunikatu klubu – strony „wspólnie przeanalizowały aktualną sytuację oraz możliwe działania, które mogłyby przyczynić się do jej poprawy”. W praktyce jednak nie udało się znaleźć satysfakcjonującego dla wszystkich rozwiązania.
Nie brakowało też głosów krytyki wobec Szwargi odnośnie taktyki czy doboru piłkarzy. Sytuacja na boisku, gdyby wyglądała lepiej, mogłaby przewrócić losy rozmów. Rzeczywistość była inna, więc ostatecznie zarówno trener, jak i klub zdecydowali się na rozstanie. Atmosfera rozstania, mimo wszystko, utrzymała się w spokojnym tonie wzajemnego szacunku.
Dawid – dziękuję za te miesiące współpracy, awans do ESA, otwartą głowę i wkład w rozwój klubu. Dziękuję za dzisiejszą szczerą rozmowę i wspólną konkluzję. Rozumiem, szanuję i trzymam kciuki. Do zobaczenia na piłkarskim szlaku
Wszystko wskazuje na to, że choć przyczyn formalnie było kilka, to jednak wzajemne zmęczenie i brak oczekiwanych wyników przesądziły o odejściu Szwargi. Arka pożegnała swojego trenera w cywilizowany sposób, dbając o zachowanie dobrej atmosfery na finiszu współpracy.