Nieoczywisty ruch Xabiego Alonso. Chce swojego byłego piłkarza
Nieczęsto Chelsea sięga po byłych piłkarzy Arsenalu. Tymczasem londyński klub złożył ofertę wartą 30 milionów euro za Granita Xhakę. Środkowy pomocnik błyszczał w minionym sezonie – był filarem Sunderlandu, zaliczył powołanie na mundial i prezentuje się znakomicie także w barwach reprezentacji Szwajcarii. Według najnowszych doniesień, nowy szkoleniowiec „The Blues” Xabi Alonso ma ogromną chęć na ponowną współpracę z doświadczonym zawodnikiem.
Chelsea zaskakuje kibiców – oraz rynek transferowy – sięgając po byłego gracza Arsenalu. Tym razem na celowniku londyńczyków znalazł się Granit Xhaka, który w ostatnim sezonie zrobił prawdziwą furorę w Sunderlandzie, prowadząc beniaminka do siódmego miejsca w Premier League oraz przepustki do Ligi Europy.
Xhaka w Sunderlandzie udowodnił, że trudno go zastąpić w środku pola. Rozegrał aż 36 spotkań, wywalczył dla zespołu bramkę i aż sześć asyst. Efekt? Nie tylko ligowe sukcesy, ale też pewne miejsce w reprezentacji Szwajcarii podczas mundialu. Na mistrzostwach, jak podaje Luca Cerchione, Szwajcar rozegrał już 270 minut, a jego występ okrasił golem.
Tak udany rok 33-latka przykuł uwagę większych firm, a szczególnie… sąsiadów za miedzą. Według doniesień, Chelsea złożyła Sunderlandowi propozycję opiewającą na 30 milionów euro za transfer pomocnika. Kulisy tych negocjacji odsłania również ciekawy personalny wątek – podobno nowy trener „The Blues”, Xabi Alonso, szczególnie zabiega o sprowadzenie Szwajcara. Obaj panowie pracowali razem w Bayerze Leverkusen przez dwa sezony i, jak się okazuje, Alonso dobrze wie, czego oczekuje od doświadczonego pomocnika.