Łukasz Tomczyk w ogniu krytyki. Raków znów rozczarowuje kibiców – StolicaSportu.pl

Marna statystyka Łukasza Tomczyka

Łukasz Tomczyk
fot. Jan Szurek
Domyślna grafika
Maciek
4 kwietnia 2026 19:12
2 minuty czytania

Po odejściu Marka Papszuna, który wybrał Legię Warszawa, stery w Rakowie przejął Łukasz Tomczyk. Do tej pory zbierał dobre recenzje za pracę w Polonii Bytom, gdzie miał realną szansę walczyć nawet o awans do Ekstraklasy. Na razie jego bilans jest mocno średni - tylko 3 wygrane w 12 meczach i średnia punktowa 1,08. W Bytomiu wynosiła ona 1,92.

Początek pracy Tomczyka wcale nie zwiastował kłopotów – po jesieni Raków typowany był jako poważny kandydat do tytułu. Wszystko zmieniło się wraz z początkiem wiosny. Wyniki zaczęły lecieć w dół, a nadzieje na mistrzostwo Polski mocno stopniały. Po kolejnym nieudanym spotkaniu – wyjazdowym starciu z Widzewem Łódź – zespół Medalików utknął na szóstym miejscu i grozi mu dalszy spadek w tabeli.

Ostatnie statystyki nie pozostawiają złudzeń. Łukasz Tomczyk w roli trenera Rakowa poprowadził drużynę w 12 oficjalnych meczach, odnosząc zaledwie 3 zwycięstwa (4 razy remisował, 5 spotkań przegrał). W lidze pokonał Bruk-Bet Termalicę Nieciecza i Pogoń Szczecin, a jedyny sukces w Pucharze Polski przyniósł mecz z Avią Świdnik. Niedosyt powiększa fakt, że Raków pożegnał się już z Ligą Konferencji, odpadając po dwumeczu z Fiorentiną. Drużyna pod jego wodzą zdobywa zaledwie 1,08 pkt. na mecz. 

Tomczyk przejmował klub jako poważny projekt z aspiracjami na mistrzostwo, jednak liczba wygranych została zatrważająco niska. Od początku rundy wiosennej zespół odnotował tylko dwa ligowe triumfy. Na razie jedyną nadzieją, która może przedłużyć cierpliwość włodarzy, pozostaje szansa na sięgnięcie po krajowy puchar. Tak czy inaczej, nastroje w Częstochowie dalekie są od euforii, a ciężar oczekiwań najwyraźniej ciąży na barkach trenera.

Źródło: Stolica Sportu

Wybrane dla Ciebie