Marek Papszun poprowadzi Legię Warszawa. Raków i stołeczny klub dogadali się finansowo
Saga transferowa z Markiem Papszunem do Legii Warszawa zmierza ku końcowi. Według ustaleń, obie strony doszły już do finansowego porozumienia, a kwestii do dopięcia pozostało niewiele. Papszun ma przejąć Legię po świętach, kończąc spekulacje trwające od kilku tygodni i otwierając nowy rozdział stołecznego klubu.
Marek Papszun wkrótce obejmie stanowisko szkoleniowca Legii Warszawa. Rozmowy między stołecznym klubem a Rakowem Częstochowa weszły w finalny etap. Jak informuje Interia, obie strony wypracowały porozumienie finansowe i do domknięcia transferu pozostały już tylko formalne szczegóły. Ryzyko zerwania rozmów praktycznie nie istnieje, a stołeczny zespół spodziewa się objęcia drużyny przez nowego trenera po przerwie świątecznej.
W Częstochowie, mimo ostrożności w komunikatach i braku oficjalnego potwierdzenia przed dopełnieniem wszystkich kwestii technicznych, coraz wyraźniej mówi się o przełomie. W klubie długo podkreślano, że dopóki sprawy formalne nie zostaną zakończone, nie będzie oficjalnego ogłoszenia. W każdym razie, dotychczasowe negocjacje zakończyły się sukcesem – strony doszły do finansowego kompromisu.
Jeszcze w czasie ostatniej kolejki ligowej temat wydawał się przesądzony, a nieoficjalnie powtarzano, że pozostały do rozstrzygnięcia symboliczne szczegóły. „Kluby kłócą się o frytki” – takie głosy można było usłyszeć w kuluarach. Różnica finansowa była ponoć tak niewielka, że nawet sam Papszun mógłby ją pokryć, gdyby było trzeba.
Marek Papszun w Legii po przerwie świątecznej
Z informacji przekazywanych przez Tomasza Włodarczyka z Meczyki.pl wynika, że ostateczna kwota odstępnego dla Rakowa nie sięgnie miliona euro, jak wcześniej sugerowano. Zamiast tego, Częstochowa ma otrzymać kilkaset tysięcy złotych, choć część doniesień mówi o sumie przekraczającej milion złotych. W każdym razie, w Rakowie mają powody do finansowej satysfakcji z zawartego porozumienia.
Przejście Papszuna do Warszawy ostatecznie kończy ciągnącą się przez tygodnie sagę. Zmiana szkoleniowca nastąpi jednak dopiero po rozegraniu wszystkich meczów zaplanowanych w 2025 roku – zarówno Raków, jak i Legia mają do końca roku po trzy spotkania w terminarzu.
Jednocześnie na stanowisku szkoleniowca Rakowa Częstochowa pojawi się nowa twarz – Łukasz Tomczyk, dotychczasowy trener Polonii Bytom. Interia opublikowała niedawno obszerny wywiad z 37-latkiem, w którym odniósł się do plotek na temat negocjacji prowadzonych poza wiedzą Papszuna.