Marek Papszun komentuje sytuację Elitima przed hitem z Widzewem
Zainteresowanie Juegenem Elitimem przez Widzew Łódź nie umknęło Markowi Papszunowi. Trener Legii Warszawa skomentował temat transferowych spekulacji na dzień przed bezpośrednim starciem obu zespołów. Papszun podkreślił rolę Elitima jako lidera drużyny oraz wyraził chęć dalszej współpracy z Kolumbijczykiem w przyszłym sezonie.
Tuż przed emocjonującym pojedynkiem Legii Warszawa z Widzewem Łódź atmosfera wokół kluczowych piłkarzy tylko gęstnieje. Jaguen Elitim, pomocnik Legii, znalazł się na celowniku łódzkiego klubu tuż przed końcem swojego kontraktu. Według medialnych doniesień, Widzew chce przekonać Kolumbijczyka do przeprowadzki już po zakończeniu obecnych rozgrywek.
Ten transferowy zamęt wprowadza dodatkowy dreszczyk emocji przed piątkowym spotkaniem, w którym obie drużyny walczą o ligowy byt. Trener Marek Papszun w rozmowie z dziennikarzami zasugerował, że tego typu spekulacje to klasyczna rozgrywka psychologiczna. Stwierdził, że przed takim meczem mogą być wypustki i triki — trzeba robić szum, by zasiać w obozie przeciwnika trochę niepokoju. Odnosząc się do Elitima, podkreślił, że Kolumbijczyk jest liderem i trzyma poziom oraz że chciałby, aby został w Warszawie również w kolejnych rozgrywkach.
Elitim trafił do Legii w 2023 roku i już w swoim pierwszym sezonie rozegrał 32 mecze, strzelając 3 gole oraz notując 6 asyst. Jego dyspozycja i miejsce w zespole są nie do przecenienia, co dodatkowo wzmaga emocje wokół możliwego transferu.
Wiadomo, takie triki są znane przed meczem. Trzeba robić jakiś szum, żeby zasiać w obozie przeciwnika trochę niepokoju, ale ja podchodzę do tego ze spokojem. Eli jest liderem Legii Warszawa. Jest zawodnikiem, który trzyma poziom, na którego można liczyć.