Korona Kielce szykuje zmiany: Zieliński odejdzie, rośnie lista kandydatów na trenera
Jacek Zieliński, który przejął Koronę Kielce w sierpniu 2024 roku i zaliczył mocny początek, może pożegnać się z drużyną już po sezonie 2025/26. Choć umowa szkoleniowca obowiązuje dłużej, klub ma podjąć decyzję o rozstaniu bez względu na rezultaty osiągnięte na finiszu rozgrywek. Tymczasem już teraz trwa giełda nazwisk potencjalnych następców. Mocne rekomendacje zbiera Robert Kolendowicz, choć nie brakuje też kandydatur Piotra Stokowca, Adama Majewskiego oraz Macieja Stolarczyka. Decyzje personalne dorzucają sporo emocji w okołoklubowe kuluary.
Jacek Zieliński po zakończeniu sezonu 2025/26 ma zostać zwolniony z Korony Kielce. Jak podaje Szymon Janczyk z "Weszło", klub podejmie taką decyzję niezależnie od wyników, mimo ważnego kontraktu szkoleniowca do końca rozgrywek 2026/27.
Zieliński, który objął zespół w sierpniu 2024 roku, miał udany start – drużyna prezentowała się z bardzo dobrej strony jesienią i była jedną z największych niespodzianek ligowych. Sytuacja odmieniła się jednak w ostatnich tygodniach, gdy zespół znalazł się w nieoczekiwanej walce o utrzymanie.
Według ustaleń "Weszło", los Zielińskiego jest już przesądzony, a w klubie trwa właśnie przymiarka do kolejnej rewolucji na ławce trenerskiej.
Faworytem do objęcia zespołu – i to zdaniem przyszłego dyrektora sportowego Pawła Golańskiego – jest Robert Kolendowicz. Nie wszyscy jednak w Koronie widzą go na nowym stanowisku. Mocno swoje stanowisko prezentuje Marek Śledź, szef klubowej akademii, którego argumenty bierze pod uwagę właściciel Łukasz Maciejczyk.
Według informacji Szymona Janczyka, Śledź wskazał trzech trenerów: Piotra Stokowca, Adama Majewskiego oraz Macieja Stolarczyka. Zatrudnienie tego ostatniego oceniane jest jednak na najmniej prawdopodobne z całej trójki.