Rafał Strączek kontuzjowany – przerwa nawet cztery miesiące

Kontuzja Rafała Strączka. Bramkarz GKS-u Katowice przed długą rehabilitacją

Rafał Strączek
fot. Marcin Szymczyk
Domyślna grafika
Eryk
4 czerwca 2026 07:54
2 minuty czytania

Niepokojące wieści dla kibiców GKS Katowice – ich podstawowy bramkarz, Rafał Strączek, przeszedł operację barku po zwichnięciu odniesionym w spotkaniu z Pogonią Szczecin. Rehabilitacja potrwa około czterech miesięcy, co oznacza, że doświadczony golkiper opuści nie tylko przygotowania do nowego sezonu, ale i pierwsze mecze ligowe oraz eliminacje Ligi Konferencji. To poważny cios dla ekipy Rafała Góraka, która kończyła rozgrywki na wysokim, piątym miejscu.

Nie przegap kolejnych treści!

Dodaj nas do preferowanych źródeł Google

Dodaj w Google

GKS Katowice stoi przed poważnym wyzwaniem – ich golkiper Rafał Strączek musi odpocząć od piłki przez najbliższe miesiące. Klub poinformował oficjalnie, że zawodnik przeszedł zabieg stawu barkowego po urazie ze starcia z Pogonią Szczecin i czeka go długa rehabilitacja.

W końcówce meczu 34. kolejki Ekstraklasy Strączka dopadł pech – zwichnięcie barku tuż przed ostatnim gwizdkiem wymusiło decyzję o natychmiastowej operacji. Klub przekazał, że zabieg przebiegł pomyślnie, jednak przewidywany czas powrotu do treningów i gry to wcale nie dwa czy trzy tygodnie, lecz aż cztery miesiące. Oznacza to, że jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, katowickiego bramkarza zobaczymy na boiskach dopiero na początku października.

Ten termin sprawia, że Strączek nie tylko opuści cały okres przygotowawczy przed sezonem 2026/27, lecz także początek rozgrywek i eliminacje Ligi Konferencji UEFA. To bez wątpienia cios dla ekipy Rafała Góraka, która zakończyła ligę z dorobkiem 50 punktów na piątej pozycji i może szykować się do gry o Europę – tyle że już bez jednego ze swoich liderów między słupkami.

Bramkarz dołączył do GKS Katowice w 2024 roku. Mimo początkowego miejsca na ławce szybko wywalczył sobie pozycję numer jeden. W 22 ligowych meczach aż dziewięciokrotnie zachowywał czyste konto, zbierając pochwały ekspertów i nominację do wyróżnienia dla najlepszego bramkarza sezonu w Ekstraklasie. Nie zabrakło go także w Pucharze Polski, gdzie zaliczył cztery występy.

Źródło: Transfery.info

Wybrane dla Ciebie