Kontuzja Rafała Strączka. Bramkarz GKS-u Katowice przed długą rehabilitacją
Niepokojące wieści dla kibiców GKS Katowice – ich podstawowy bramkarz, Rafał Strączek, przeszedł operację barku po zwichnięciu odniesionym w spotkaniu z Pogonią Szczecin. Rehabilitacja potrwa około czterech miesięcy, co oznacza, że doświadczony golkiper opuści nie tylko przygotowania do nowego sezonu, ale i pierwsze mecze ligowe oraz eliminacje Ligi Konferencji. To poważny cios dla ekipy Rafała Góraka, która kończyła rozgrywki na wysokim, piątym miejscu.
GKS Katowice stoi przed poważnym wyzwaniem – ich golkiper Rafał Strączek musi odpocząć od piłki przez najbliższe miesiące. Klub poinformował oficjalnie, że zawodnik przeszedł zabieg stawu barkowego po urazie ze starcia z Pogonią Szczecin i czeka go długa rehabilitacja.
W końcówce meczu 34. kolejki Ekstraklasy Strączka dopadł pech – zwichnięcie barku tuż przed ostatnim gwizdkiem wymusiło decyzję o natychmiastowej operacji. Klub przekazał, że zabieg przebiegł pomyślnie, jednak przewidywany czas powrotu do treningów i gry to wcale nie dwa czy trzy tygodnie, lecz aż cztery miesiące. Oznacza to, że jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, katowickiego bramkarza zobaczymy na boiskach dopiero na początku października.
Ten termin sprawia, że Strączek nie tylko opuści cały okres przygotowawczy przed sezonem 2026/27, lecz także początek rozgrywek i eliminacje Ligi Konferencji UEFA. To bez wątpienia cios dla ekipy Rafała Góraka, która zakończyła ligę z dorobkiem 50 punktów na piątej pozycji i może szykować się do gry o Europę – tyle że już bez jednego ze swoich liderów między słupkami.
Bramkarz dołączył do GKS Katowice w 2024 roku. Mimo początkowego miejsca na ławce szybko wywalczył sobie pozycję numer jeden. W 22 ligowych meczach aż dziewięciokrotnie zachowywał czyste konto, zbierając pochwały ekspertów i nominację do wyróżnienia dla najlepszego bramkarza sezonu w Ekstraklasie. Nie zabrakło go także w Pucharze Polski, gdzie zaliczył cztery występy.