Frederiksen o przyszłości w Lechu Poznań: „Dostałem bardzo dobrą ofertę”
Jeszcze przed ostatnimi kolejkami sezonu władze Lecha Poznań złożyły Nielsowi Frederiksenowi ofertę przedłużenia kontraktu. Trener nie pozostawił wątpliwości – propozycja ze strony Kolejorza padła na jego ręce i jest „bardzo dobra”. Decyzję o przyszłości zamierza jednak podjąć dopiero po zakończeniu rozgrywek, bo, jak podkreślił, ma także inne propozycje. Sprawy personalne nie wpływają jednak na koncentrację zespołu, który walczy o kolejne mistrzostwo.
Atmosfera niepewności wokół przyszłości Nielsa Frederiksena w Lechu Poznań wreszcie doczekała się konkretnych wyjaśnień. Szkoleniowiec sam, jeszcze przed meczem z Radomiakiem Radom, postanowił zdementować medialne plotki dotyczące swojej przyszłości przy Bułgarskiej.
Jak przyznał podczas spotkania z dziennikarzami, rozmowy z Kolejorzem w sprawie nowej umowy są bardzo zaawansowane. Obecny kontrakt Duńczyka kończy się już 30 czerwca, a zarząd klubu nie zamierza odkładać negocjacji na ostatnią chwilę — to zrozumiałe, patrząc na szanse Lecha na obronę tytułu mistrza Polski.
Frederiksen nie krył, że kierownictwo Lecha przedstawiło mu konkretną propozycję kontynuacji pracy. Zaznaczył wprost: „Decyzję podejmiemy dopiero po zakończeniu sezonu, ale mogę być z wami szczery, żeby w mediach nie pojawiały się żadne głupoty..Dostałem ofertę od Lecha. Bardzo dobrą ofertę, nie ma co do tego żadnych wątpliwości”. Słowa trenera nie pozostawiają miejsca na niedomówienia, choć nie chciał zdradzać szczegółów ani deklarować ostatecznej decyzji.
Szkoleniowiec dodał trochę kulisów swojej sytuacji, mówiąc, że ma również inne opcje na stole. „Oczywiście rozważam skorzystanie z tej oferty. Lubię tutaj być, bez dwóch zdań. Jednak muszę też powiedzieć, że mam inne opcje i je także muszę rozważyć” – zadeklarował.
Jednocześnie podkreślił, że bieżące spekulacje nie mają wpływu na funkcjonowanie drużyny. Nawet kwestie nowego kontraktu dla Aliego Gholizadeha, jak i trenera, nie rozpraszają zawodników – Frederiksen zapewnia, że zespół skupia się wyłącznie na meczach i wyzwaniach na finiszu sezonu.