Dawid Kroczek poprowadzi Raków Częstochowa dłużej? Rozmowy po sezonie
Dawid Kroczek niespodziewanie objął funkcję trenera Rakowa Częstochowa po przegranym finale Pucharu Polski. Propozycję pracy złożył mu właściciel klubu, a nowy szkoleniowiec nie wahał się ani chwili. Przed nim krótkoterminowy cel: utrzymać Raków na pozycji gwarantującej awans do europejskich pucharów i wywalczyć medal Ekstraklasy. Kroczek zdradził, że rozmowy o jego dalszej przyszłości mają się odbyć dopiero po zakończeniu sezonu.
Dawid Kroczek przejął stery nad drużyną Rakowa Częstochowa, dosłownie dzień po zaskakującej przegranej w finale Pucharu Polski z Górnikiem Zabrze. Właśnie ta porażka pociągnęła za sobą natychmiastową zmianę na stanowisku trenera: z klubem rozstał się Łukasz Tomczyk, jego następcą mianowano Kroczka.
Kroczek nie jest zupełnym nowicjuszem w Częstochowie. W ostatnich miesiącach pracował w klubie jako skaut, wcześniej asystował Markowi Papszunowi, a sezon temu prowadził Cracovię. Cała operacja zmiany trenera w Rakowie przebiegła błyskawicznie. Szkoleniowiec wyjaśnił, że decyzję o przyjęciu oferty podjął praktycznie od razu – jak wspomniał, 'Nie było się nad czym zastanawiać, moja decyzja mogła być tylko jedna'.
Propozycję objęcia zespołu, jak zdradził, złożył mu właściciel klubu Michał Świerczewski i wszystko rozstrzygnęło się w niedzielę, tuż po finale pucharowym. Kroczek przekonywał, że zna zespół, czuje się dobrze w Częstochowie, mimo że od początku roku pozostawał poza pierwszą drużyną i sztabem szkoleniowym.
Cel jest jasny: miejsce gwarantujące udział w europejskich pucharach, a przede wszystkim walka o medal
Nowy trener podkreślił, że na razie jego kontrakt obejmuje końcówkę sezonu, czyli cztery ostatnie kolejki Ekstraklasy. Sam zainteresowany nie ukrywa jednak, że liczy na dłuższą współpracę z klubem. Jak przyznał, rozmowy o dalszej przyszłości szkoleniowej odbędą się po zakończeniu rozgrywek.
'Nastawiam się tak, jakbym miał pracować w Rakowie długo, ale postawiony przede mną cel jest krótkoterminowy i trzeba go zrealizować. Twardo stąpam po ziemi i wiem, jakie są oczekiwania. Na rozmowę o tym, co dalej, jestem umówiony po sezonie', powiedział Kroczek.