Były piłkarz AS Monaco oferowany Widzewowi Łódź – transferowy hit? – StolicaSportu.pl

Były gracz AS Monaco na celowniku Widzewa. Francuz z imponującym CV

Ronael Pierre-Gabriel
fot. www.rcstrasbourgalsace.fr
Domyślna grafika
Maciek
15 stycznia 2026 12:28
2 minuty czytania

Choć transfery Widzewa Łódź nabierają rozpędu, taka propozycja mogła zaskoczyć nawet najbardziej wtajemniczonych działaczy. Klubowi zaproponowano Ronaela Pierre-Gabriela, który nie tylko występował w AS Monaco, ale też rywalizował w trzech z pięciu najmocniejszych lig europejskich.

Transferowa gorączka w Łodzi ani na moment nie zwalnia. Widzew coraz częściej pojawia się na ustach nie tylko polskich kibiców, ale też tych z zagranicy. Dzięki ambitnej polityce i odważnym ruchom personalnym, łodzianie zyskują w oczach agentów oraz piłkarzy szukających stabilnego klubu, a w ostatnich dniach pojawiło się nazwisko, które nawet w europejskich realiach robi wrażenie.

Jak wynika z doniesień Goal.pl, klubowi został zaoferowany Ronael Pierre-Gabriel. To 27-latek z francuskim obywatelstwem (korzenie z Martyniki), aktualnie związany kontraktem z Dinamem Zagrzeb – z którym zdobył mistrzostwo oraz Puchar Chorwacji, a na dodatek miał szansę zasmakować Ligi Mistrzów UEFA w ośmiu spotkaniach minionej edycji, aż sześć razy wychodząc w podstawowym składzie.

Warto podkreślić, że Pierre-Gabriel dysponuje naprawdę nietuzinkowym CV. Karierę zaczynał w Saint-Etienne, potem trafił do AS Monaco (klub zapłacił za niego 6 mln euro), miał też epizody w niemieckim Mainz (transfer wart 5,5 mln euro), Stade Brestois, Strasbourgu czy Espanyolu. To pozwoliło mu zagrać w trzech czołowych ligach Starego Kontynentu. W Ligue 1 zebrał aż 124 mecze, raz wpisał się na listę strzelców i dołożył dwie asysty. W Bundeslidze i hiszpańskiej La Lidze zagrał po osiem razy.

Pierre-Gabriel dołączył do Dinama Zagrzeb latem 2024 roku, z kontraktem ważnym do najbliższego lata (z opcją przedłużenia o rok). Transfermarkt wycenia go obecnie na 2,5 mln euro.

Francuz był już na początku roku niemal pewny zmiany barw i przeprowadzki do Turcji, jednak w ostatniej chwili nie zdecydował się ostatecznie na podpisanie kontraktu – co według najnowszych informacji otworzyło pole do działania klubom z innych krajów.

Źródło: goal.pl

Wybrane dla Ciebie