Bartosz Kapustka wraca do treningów Legii
Bartosz Kapustka znów pojawił się na treningu pierwszego zespołu Legii Warszawa, co klub potwierdził w oficjalnych komunikatach. Dla kibiców przy Łazienkowskiej to istotny sygnał – powrót po kontuzji w takim momencie sezonu może mieć realny wpływ na układ sił w walce o utrzymanie w PKO Ekstraklasie.
Legia prowadzona przez Marka Papszuna jeszcze niedawno zmagała się z serią niepowodzeń. Nowy trener jednak szybko uporządkował szatnię i sprawił, że stołeczna drużyna znowu zaczęła punktować. Wciąż nie można mówić o całkowitym spokoju – rozgrywki wchodzą w decydującą fazę, a przewaga nad bezpieczną strefą cały czas nie daje Legii pełnego komfortu.
Właśnie wobec tego każda pozytywna wiadomość dotycząca składu cieszy sztab. Powrót Kapustki to nie tylko symboliczny zastrzyk energii, ale też realne wzmocnienie kadry. Pomocnik pojawił się już na treningu – co od razu stało się tematem na oficjalnych profilach społecznościowych klubu. W sobotnim starciu z Górnikiem Zabrze niewykluczone, że znajdzie się na ławce lub nawet w pierwszym składzie. Papszun przygotowuje zespół według zasady, że „potrzebne są wszystkie ręce na pokładzie, a raczej nogi” – to ironiczne podkreślenie sytuacji kadrowej przewija się między wierszami klubowej komunikacji.
Kibice Legii mają prawo liczyć na odmieniony zespół, bo tak faktycznie jest od kiedy stołecznych przejął Papszun. Często podkreśla on, że pomysł na grę to jedno, ale decyzje kadrowe i odpowiedzialność za szatnię są równie ważne.
Kapustka w trwającym sezonie rozegrał już 35 spotkań, w których zdobył cztery bramki i dołożył siedem asyst.