Abraham Ojo oficjalnie piłkarzem Rakowa
Raków Częstochowa zbroi się przed kolejną rundą sezonu i oficjalnie ogłasza angaż nowego pomocnika. 19-letni Abraham Ojo, który w tym sezonie ligowym regularnie występował w podstawowym składzie Botewu Płowdiw, podpisał długi kontrakt z częstochowskim zespołem. To już drugie zimowe wzmocnienie Rakowa, który po odejściu Pétera Barátha nie zamierza zwalniać tempa. Skompletowanie nowych zawodników ma zapewnić drużynie dodatkową siłę w środku pola.
Raków Częstochowa nie zwalnia tempa na rynku transferowym. We wtorkowe popołudnie klub oficjalnie potwierdził, że do ekipy Łukasza Tomczyka dołącza Abraham Ojo. Nigeryjski pomocnik, dotychczas gracz Botewu Płowdiw, związał się z częstochowskim klubem kontraktem aż do końca 2030 roku.
Miniona sobota była dla Rakowa początkiem zimowego okna transferowego. Wtedy pod Jasną Górę trafił wypożyczony z Major League Soccer Mitja Ilenič, 21-letni prawy obrońca, który wcześniej grał w New York City FC. Sprowadzono go na zasadzie wypożyczenia do końca 2026 roku z opcją definitywnego transferu.
Nowy ruch transferowy to odpowiedź Rakowa na odejście Pétera Barátha do Sigmy Ołomuniec. Po transferze węgierskiego pomocnika za znaczącą kwotę dwa miliony euro, klub sięgnął po młodego gracza wyróżniającego się w bułgarskiej ekstraklasie. Spory udział w finalizacji transferu miał Artur Płatek, który wcześniej pracował w Botewie i pomógł w negocjacjach.
Ojo, mając zaledwie 19 lat, stał się podstawową postacią swojego dotychczasowego klubu, rozgrywając w tym sezonie 17 spotkań w ekstraklasie bułgarskiej i dwa w pucharze krajowym. Co ciekawe, do Botewu trafił z rosyjskiej drużyny Vista Gielendżyk na początku ubiegłego roku. W Częstochowie liczą, że młody Nigeryjczyk wprowadzi nową energię i pozwoli zespołowi dalej rywalizować o najwyższe cele w Ekstraklasie.