Cristiano Ronaldo wraca na boisko w Walentynki
„Długo walczyłem dla drużyny” – takie słowa spokojnie mógłby powiedzieć Cristiano Ronaldo. Portugalczyk, który nie pojawiał się na murawie przez ostatnie mecze Al-Nassr, zakończył strajk po tym, jak jego żądania zostały spełnione. W Walentynki kibice znów zobaczą go w akcji, bo klub zgodził się nie tylko na przywrócenie zwolnionych dyrektorów, ale też na uregulowanie zaległych wypłat dla pracowników. To nie była zwykła przerwa – to otwarty protest przeciwko faworyzowaniu rywali przez władze Saudi Pro League.
Cristiano Ronaldo wywołał spore zamieszanie w klubie Al-Nassr, wchodząc w otwarty konflikt z władzami Saudi Pro League. Portugalczyk nie wystąpił w dwóch ostatnich spotkaniach, głośno wyrażając niezadowolenie z polityki państwowych funduszy, które – jak twierdził – hojniej wspierały Al-Hilal i Al-Ittihad niż jego zespół.
Sytuacja zaczęła się komplikować, gdy w końcówce grudnia z klubu odeszli dyrektorzy Jose Semedo oraz Simao Coutinho. Okazało się, że to był jeden z punktów zapalnych – Ronaldo upomniał się u władz nie tylko o równe traktowanie swojego Al-Nassr, ale i o przywrócenie zwolnionych kolegów, co „A Bola” określiła jako kluczowy element strajku Portugalczyka.
Warto dodać, że gwiazdor walczył też o sprawy całego zespołu – zażądał, by wszyscy pracownicy otrzymali zaległe wynagrodzenia, bo kilku z nich od miesięcy nie widziało wypłat na swoich kontach.
Władze klubu ostatecznie zdecydowały się spełnić żądania Portugalczyka. To przesądziło o powrocie Cristiano do gry. Portugalczyk nie pojawi się jeszcze w środowym meczu Azjatyckiej Ligi Mistrzów z Arkadag, lecz na boisko wybiegnie już w sobotę, podczas ligowego starcia z Al-Fateh.
Kibice, którzy nie mogli podziwiać popisów Ronaldo od 30 stycznia, wreszcie się doczekają. Szykuje się nie lada widowisko na Walentynki – nie tylko dlatego, że Portugalczyk wraca do gry, ale że zrobił to na własnych warunkach. Okaże się przy okazji, czy krótka pauza pozostawiła ślady na jego dyspozycji, czy wręcz przeciwnie – dodała mu sportowej świeżości.
Statystyki zawodnika (sezon) dostarczony przez Superscore