Uraz Dariusza Stalmacha. Może opuścić początek sezonu
Niespełna 20-letni Dariusz Stalmach, który budził w Bremie spore nadzieje, doznał kontuzji barku w trakcie przedsezonowego sparingu z Energie Cottbus. Klub potwierdził, że Polak przez pewien czas nie wróci do treningów, co stawia pod znakiem zapytania jego udział w pierwszych meczach nowego sezonu. Jeszcze niedawno Stalmach walczył o miejsce w pierwszym składzie Werderu Brema, a już teraz czasowo wypada z gry.
Jeszcze kilka lat temu Stalmach próbował przebić się w Górniku Zabrze, szybko został zauważony przez AC Milan. Tam pokazał się w młodzieżowych zespołach, ale nie zdołał dobić się do dorosłej drużyny. Los pchnął go więc zimą 2025 do 1.FC Magdeburg, gdzie rozpoczął od występów w rezerwach na poziomie piątej ligi niemieckiej. Okazało się to strzałem w dziesiątkę – w ośmiu meczach zdobył uznanie i wraz z zespołem wywalczył awans szczebel wyżej, by już wkrótce przekonać do siebie trenerów pierwszej drużyny.
Początkowo w Magdeburgu musiał pogodzić się z wchodzeniem na boisko z ławki, głównie ustępując miejsca Mateuszowi Żukowskiemu, którego łączono z przenosinami do Bundesligi. Jednak szybciej swoje marzenia o niemieckiej elicie zaczął spełniać właśnie Stalmach – Werder postanowił dać mu szansę.
I tutaj atmosfera wokół Polaka zaczęła się zagęszczać. Trener Daniel Thioune publicznie wskazywał Stalmacha jako realnego kandydata do gry w pierwszym składzie. Polak odwdzięczył się solidną postawą w sparingach. Wtedy właśnie przyszła feralna sytuacja – jeszcze w trakcie meczu kontrolnego przeciwko Energie Cottbus boisko musiał opuścić z urazem barku.
Ostateczne rozpoznanie nie pozostawiło złudzeń – klub poinformował, że Stalmach doznał uszkodzenia stawu barkowo-obojczykowego i przez pewien czas będzie wyłączony z treningów z zespołem. W praktyce to może oznaczać, że młody pomocnik opuści inaugurację rozgrywek, choć oficjalnie długość przerwy pozostaje nieznana.
Sytuacja jest tym bardziej przykra, że Werder lada moment zacznie sezon od spotkania z Lüneburger SK Hansa w Pucharze Niemiec (22 sierpnia), a pierwszy mecz Bundesligi rozegra 30 sierpnia na wyjeździe z Freiburgiem. Jeśli do tego dodać fakt, że Stalmach w poprzednim roku strzelił dwa gole i miał trzy asysty w 25 występach,