Mateusz Żukowski znów strzela gola w Magdeburgu. Forma polskiego napastnika

Polak znowu trafia. Jego gol daje Magdeburgowi cenne zwycięstwo

Mateusz Żukowski
Domyślna grafika
Sonny
20 grudnia 2025 17:36
2 minuty czytania

Jesień w Niemczech przyniosła kolejne powody do radości dla Mateusza Żukowskiego. Polski napastnik wpisał się na listę strzelców w starciu Magdeburga z 1. FC Kaiserslautern, potwierdzając, że jego forma rośnie w idealnym momencie. Po powrocie do zdrowia zawodnik ma serię imponujących występów.

Nie przegap kolejnych treści!

Dodaj nas do preferowanych źródeł Google

Dodaj w Google

Mateusz Żukowski nie zwalnia tempa na niemieckich boiskach. Polski napastnik trafił do siatki podczas meczu Magdeburga przeciwko 1. FC Kaiserslautern, zdobywając bramkę już w 35. minucie. To drugi mecz z rzędu, w którym Żukowski wpisał się na listę strzelców, a Magdeburg wywalczył ostatecznie zwycięstwo 3:2.

Letni transfer do Magdeburga był dla 24-letniego zawodnika kolejną szansą na odbudowanie pozycji za granicą po mniej udanej przygodzie w Szkocji. Początki nie były łatwe, bo przez kilka miesięcy Żukowski zmagał się z urazem śródstopia. Pełnię sił odzyskał dopiero pod koniec listopada, ale od tego czasu regularnie pojawia się w pierwszym składzie, grając na pozycji środkowego napastnika pod wodzą trenera Petrika Sandera.

Do zimowej przerwy polski piłkarz rozegrał pięć ostatnich spotkań ligowych, w których zdobył cztery bramki i miał jedną asystę. Imponujący dorobek tym bardziej cieszy, że niedawno wrócił do pełnej formy. Jak wyliczono, Magdeburg obecnie zajmuje czternaste miejsce w tabeli 2. Bundesligi, a walka o utrzymanie pozostaje wyzwaniem.

Wcześniej Żukowski reprezentował między innymi Śląsk Wrocław, Lechię Gdańsk, Chojniczankę Chojnice oraz Lecha Poznań. Trykot Magdeburga w latach minionych przywdziewali także tacy Polacy, jak Andrzej Wójcik, Piotr Ćwielong czy Robert Jadczak. W każdym razie dzięki obecnej serii goli Żukowski staje się jednym z jaśniejszych punktów swojego zespołu na finiszu jesiennej rundy.

Źródło: Transfery.info

Wybrane dla Ciebie