Dawid Kownacki zawieszony na trzy mecze
Czerwona kartka w 70. minucie meczu z SV Darmstadt 98 to dopiero początek kłopotów Dawida Kownackiego. Polski napastnik Herthy Berlin został zdyskwalifikowany na trzy mecze ligowe, choć sam faul raczej nie należał do wyjątkowo brutalnych. Berlinczycy już zapowiedzieli odwołanie od tej decyzji, licząc na złagodzenie kary. Kownacki w tym sezonie trzykrotnie znajdował drogę do siatki rywali w 2. Bundeslidze i wniósł się także asystą.
Dawid Kownacki został zawieszony na trzy mecze po faulu w starciu Herthy Berlin z SV Darmstadt 98 w 2. Bundeslidze.
Spotkanie dwudziestej kolejki miało dla polskiego napastnika nieoczekiwany obrót. Zaczął w wyjściowym składzie Herthy, a w 70. minucie przy remisie 2:2 zobaczył czerwony kartonik za nieregulaminowe zatrzymanie rywala na własnej połowie. Wcale nie doszło tam do brutalnej zadymy – raczej klasyczny faul taktyczny, który częściej kończy się żółtą kartką. Arbiter Florian Lechner szybko jednak sięgnął po mocniejsze środki.
Jak wyjaśniło się w środę, niemiecka federacja określiła zachowanie 28-letniego Polaka jako „drobny akt przemocy”. Stąd surowe zawieszenie na trzy mecze ligowe. Według regulaminu takie zakwalifikowanie faulu automatycznie skutkuje dłuższą dyskwalifikacją.
W kuluarach mówi się, że kara może okazać się zbyt dotkliwa, zwłaszcza że sam sposób przerwania akcji odbiegał od typowej brutalności. Przekonani są o tym także włodarze Herthy, którzy już zdecydowali się złożyć oficjalne odwołanie. Los Kownackiego waży się zatem na deskach niemieckiej komisji dyscyplinarnej.
Jeśli jednak nic się nie zmieni, napastnika zabraknie w najbliższych meczach z Elversberg, Hannover 96 i Paderborn 07 – wszystkich w rozgrywkach ligowych.
Kownacki w obecnym sezonie 2. Bundesligi trzykrotnie wpakował piłkę do siatki, dołożył także jedną asystę oraz trafienie w krajowym pucharze. Jego absencja może być sporą stratą dla ofensywy berlińczyków, którzy szukają stabilizacji formy.