Legia drugi rok z rzędu mistrzem Polski w koszykówce!
Legia Warszawa po raz dziewiąty w historii sięgnęła po mistrzostwo Polski, zostając pierwszym klubem w Orlen Basket Lidze, który zdołał obronić tytuł. Finałowy bój rozstrzygnął się dopiero w siódmym meczu serii, a atmosfera w stołecznej hali gęstniała z każdą minutą. Wysiłek podopiecznych Heiko Rannuli nie poszedł na marne – po emocjonującej walce ograli Zastal Zielona Góra 78:70.
Gospodarze grali nierówno, momentami tracąc rytm. Czwarta kwarta dostarczyła fanom solidnej dawki nerwów – Legia pudłowała z linii rzutów wolnych, a do tego na nieco ponad dwie minuty przed końcem parkiet z powodu urazu opuścił Andrzej Pluta. To jednak nie wybiło mistrzów z rytmu. Warszawianie dowieźli korzystny wynik do końca, rzucając się sobie w ramiona po ostatniej syrenie.
Dla Pluty to był świetny wieczór – zdobył 15 punktów, będąc jednym z liderów swojej drużyny. Razem z nim znakomicie pokazali się Race Thompson i Dominic Brewton (po 11 pkt), a także Shane Hunter, który dorzucił 10 oczek. Walka na deskach należała do Jayvona Gravesa, który zebrał aż 10 piłek, dokładając 9 punktów. Wśród gości najrówniej prezentowali się Andrzej Mazurczak, Jayvon Maughmer i Chavaughn Lewis – każdy skończył mecz z dorobkiem 10 punktów.
Jak przyznał trener Rannula, każdy mecz tej serii toczył się według innego scenariusza, a jego zespół potrzebował pełnej dyscypliny, by nie wypuścić przewagi z rąk. Rok wcześniej Legia świętowała tytuł na wyjeździe z PGE Startem, tym razem sukces przypieczętowała we własnej hali.
Legia Warszawa - Zastal Zielona Góra 78:70 (17:19, 29:19, 20:23, 12:9)
Ostateczny stan rywalizacji: 4-3 dla Legii Warszawa