Marcus Rashford coraz bliżej pozostania na Old Trafford? Manchester United zmienia strategię

Zwrot akcji! Marcus Rashford coraz bliżej pozostania na Old Trafford

Marcus Rashford
fot. UK Prime Minister, Wikimedia Commons
Domyślna grafika
Eryk
30 czerwca 2026 11:24
2 minuty czytania

Marcus Rashford przez dłuższy czas szykował się już do wyjazdu z Manchesteru United, lecz sytuacja uległa nieoczekiwanemu zwrotowi. Zarząd „Czerwonych Diabłów” rozważa teraz zatrzymanie angielskiego skrzydłowego, który jeszcze niedawno wydawał się być na wylocie. W grze wciąż pozostaje wątpliwość związana z przyszłością zawodnika w kontekście transferowych ruchów największych klubów Europy.

Nie przegap kolejnych treści!

Dodaj nas do preferowanych źródeł Google

Dodaj w Google

Zgodnie z doniesieniami „The Athletic”, Czerwone Diabły powoli wycofują się z planów sprzedaży wychowanka. Choć opcja rozstania była przez wielu traktowana jako oczywista, władze United stanęły przed konkretnym problemem – na rynku brakuje jakościowych zmienników, którzy mogliby wejść w buty Anglika bez poważnych kompromisów sportowych.

Nie tylko trudność w zastąpieniu Rashforda, ale i niechęć do sprzedaży poniżej realnej wartości sprawia, że szanse na jego odejście znacząco maleją. 28-latek ma za sobą bardzo udany sezon w barwach Blaugrany – w 49 występach zanotował po 14 bramek i asyst. Mimo to, FC Barcelona nie zdecydowała się aktywować klauzuli wykupu opiewającej na 30 milionów euro. Hiszpański gigant postawił finalnie na droższego Anthony'ego Gordona, który trafił na Camp Nou z Newcastle United.

Ten obrót spraw był dla samego Rashforda mocno zaskakujący – liczył, że jego współpraca z Hansim Flickiem nabierze nowego tempa. Szansa na powrót do rozmów ze strony FC Barcelony pojawi się tylko wtedy, gdy obecny skrzydłowy, Raphinha, opuści zespół z Katalonii. Ten scenariusz wydaje się jednak mało prawdopodobny wobec aktualnych decyzji transferowych mistrzów Hiszpanii.

W tle całej sprawy zmieniają się też priorytety Manchesteru United. Klub, prowadzony przez Michaela Carricka, koncentruje całą energię i budżet transferowy na pozyskaniu nowych pomocników, a nie świeżej krwi na skrzydłach. Ta okoliczność nie tylko gra na korzyść Rashforda, ale również stawia go w sytuacji, w której może wreszcie odżyć na rodzimych boiskach i znów zagrać o najwyższe cele z „Czerwonymi Diabłami”.

Skrzydłowy ma jeszcze dwa lata ważnej umowy. Na decyzję dotyczącą przyszłości przyjdzie mu jednak poczekać – zapowiedział, że kluczowe wybory przyjdą dopiero po zakończeniu mistrzostw świata. ą.

Źródło: The Athletic

Wybrane dla Ciebie