Timothy Ouma z Lecha Poznań pod lupą klubów Premier League
Dobra forma Timothy'ego Oumy w Lechu Poznań nie przeszła bez echa – według Pulse Sports Kenya, Kenijczyka na żywo obserwowali już wysłannicy dwóch klubów Premier League. Choć w umowie wypożyczenia nie uwzględniono opcji wykupu, piłkarz przyciąga uwagę na europejskiej scenie. Teraz władze Lecha i Slavii Praga obserwują z zainteresowaniem rozwój sytuacji, bo sumy potencjalnego transferu mogą sięgąć kilku milionów euro.
Timothy Ouma od stycznia prezentuje się coraz pewniej w barwach Lecha Poznań. Choć jeszcze niedawno nie mógł nawet zadebiutować w Czechach z powodu problemów formalnych, dziś głośno jest o nim nie tylko w Poznaniu, ale i na Wyspach. Ouma, który do mistrza Polski trafił na zasadzie wypożyczenia ze Slavii Praga, szybko udowodnił swoją wartość, a ostatnie tygodnie tylko wzmocniły jego pozycję.
Pierwotnie Slavia Praga wyłożyła na Oumę około dwa miliony euro, ściągając go ze Szwecji. Jednak piłkarz nie dostał od razu szansy na regularną grę przez zawirowania prawne – długo kompletował dokumenty niezbędne do rozpoczęcia kariery w czeskiej lidze. Ostatecznie padła decyzja o wypożyczeniu do Lecha, ale – co znaczące – bez klauzuli wykupu. Według Tomasza Rząsy, jeśli poznański klub chciałby go zatrzymać na stałe, musiałby wyłożyć aż 5,5 miliona euro.
W każdym razie, popularny portal Pulse Sports Kenya, śledzony przez blisko 440 tysięcy kibiców, przekazał w ostatnich dniach zaskakujące informacje. Ouma, który w tym sezonie rozegrał już 19 spotkań, wpadł w oko dwóm angielskim klubom. Na żywo obserwowali go wysłannicy ekip z Premier League, a ich zainteresowanie miało jeszcze bardziej rozbudzić w Czechach włodarzy Slavii.
Forma Oumy ponownie rozbudziła zainteresowanie w Czechach, gdzie Slavia Praga nadal ma z nim kontrakt. [...] Rozwój pomocnika przyciągnął również uwagę skautów Premier League, a doniesienia sugerują, że dwa angielskie kluby wysłały przedstawicieli, aby monitorowali jego występy w najwyższej klasie rozgrywkowej w Polsce.
Czy transfer do Anglii stanie się dla Oumy rzeczywistością? Oficjalnie na razie nie padają żadne deklaracje, ale rosnące liczby (19 meczów w sezonie) oraz dynamika na boisku tylko nakręcają spekulacje na temat jego przyszłości. Najbliższe tygodnie, w tym spotkanie z Rayo Vallecano, mogą okazać się kluczowe w kontekście walki o podpis Kenijczyka.