Sebastian Szymański w Bundeslidze? Fenerbahce chce fortunę za Polaka
Zaskakujące doniesienia z Turcji – Fenerbahce ustaliło cenę za Sebastiana Szymańskiego na poziomie aż 20–22 milionów euro. Właśnie taka kwota miałaby otworzyć Polakowi drzwi do Bundesligi, gdzie o jego transfer zabiegają Bayer Leverkusen, Eintracht Frankfurt i VfB Stuttgart.
Wygląda na to, że Sebastian Szymański może wkrótce pożegnać się z Fenerbahce. Według informacji przekazanych przez dziennikarza Ekrema Konura, turecki klub wycenił swojego pomocnika na astronomiczne 20–22 miliony euro. To sygnał dla Bundesligi i innych lig zainteresowanych pozyskaniem reprezentanta Polski.
Szymański nie może zaliczyć obecnych miesięcy nad Bosforem do szczególnie udanych. Jak się okazuje, Fenerbahce chętnie rozważy sprzedaż swojego zawodnika jeszcze tej zimy, jeśli tylko wpłynie satysfakcjonująca propozycja. 26-latek rozegrał w tym sezonie 20 meczów, strzelił 2 gole i dorzucił 2 asysty, a mimo to cieszy się coraz większym zainteresowaniem zagranicznych klubów.
Najbardziej aktywnie temat transferu śledzą trzy zespoły z Bundesligi: Bayer Leverkusen, Eintracht Frankfurt oraz VfB Stuttgart. Dla żadnej z tych ekip sprowadzenie Szymańskiego nie byłoby prostą formalnością, bo walka o podpis Polaka może rozpocząć się na dobre już w styczniu.
Coraz częściej o Szymańskiemu mówi się także w kontekście Serie A oraz Ligue 1. We Francji od dłuższego czasu pojawia się temat Olympique'u Lyon, natomiast włoskie media nie zdradzają nazw konkretnych klubów. Spirala plotek i spekulacji tylko napędza potencjalne negocjacje, które przedstawiciele Fenerbahce mogą prowadzić z kilkoma zespołami naraz.
Szymański trafił do Stambułu w lipcu 2023 roku z Dynama Moskwa za kwotę bliską 10 milionom euro. Wcześniej błyszczał między innymi w Feyenoordzie Rotterdam oraz Legii Warszawa. Obecny kontrakt Polaka z Fenerbahce obowiązuje do czerwca 2027 roku, a licznik występów w kadrze narodowej zatrzymał się już na pięćdziesięciu.