Roma sprowadzi kolejnego konkurenta Ziółkowskiemu?
Sytuacja Jana Ziółkowskiego w AS Romie staje się coraz trudniejsza. Polak niedawno wypadł z łask Gian Piero Gasperiniego, a teraz włoski klub celuje w transfer Ruuda Nijstada z Twente Enschede. Młody Holender uważany jest wręcz za wymarzone wzmocnienie dla Giallorossich, a całą sprawę komplikuje także zainteresowanie FC Barcelony. Według informacji „Tuttomercatoweb” to jednak Roma wyrasta na lidera wyścigu o podpis defensora.
Jan Ziółkowski po obiecującym starcie we Włoszech, gdzie powoli zaczynał łapać minuty, jego pozycja u Gian Piero Gasperiniego wyraźnie osłabła. Obrońca, który niedawno jeszcze był powoływany do reprezentacji Polski, obecnie spadł w hierarchii i niewykluczone, że Jan Urban pominie go przy powołaniach do reprezentacji Polski, które zostaną ogłoszone w piątek.
Do tego wszystkiego dokłada się nowa presja – jak donosi "Tuttomercatoweb", AS Roma rozpoczęła starania o sprowadzenie Ruuda Nijstada z Twente Enschede. Ten 18-letni Holender rozgrywa dopiero pierwszy sezon w dorosłej drużynie, ale już teraz wzbudza ogromne zainteresowanie na rynku. Dla zarządu Giallorossich transfer Nijstada urósł wręcz do pozycji jednego z priorytetów.
Nijstad rozegrał dotąd 17 spotkań na poziomie seniorskim dla Twente, demonstrując solidną formę w obronie – choć jeszcze nie otworzył swojego konta bramkowego. Mimo młodego wieku, Holender prezentuje dojrzałość i spokój, które rzadko spotyka się u nastolatków na tej pozycji.
Starania Romy o młodego defensora mogą jednak napotkać poważną przeszkodę. Po Nijstada ustawia się kolejka, a najpoważniejszym konkurentem Giallorossich jest Barcelona. W hiszpańskich kuluarach można było usłyszeć, że Duma Katalonii prowadziła zaawansowane rozmowy, lecz negocjacje ugrzęzły w martwym punkcie. Na ten moment to właśnie Roma wydaje się najbardziej zdeterminowana do sfinalizowania transferu 18-latka.