Real Madryt z ofertą za Vitinhę. Klauzula robi wrażenie – aż 115 milionów euro
Real Madryt szykuje kolejne transferowe uderzenie – tym razem na celowniku Królewskich znalazł się Vitinha z PSG. Pomocnik wyceniany jest astronomicznie, bo klauzula wykupu wynosi aż 115 milionów euro! Takiej obietnicy miał udzielić Florentino Perez, który liczy na wygraną w wyborach prezydenckich. W Paryżu Portugalczyk w minionym sezonie rozegrał 50 spotkań, potwierdzając status gwiazdy, a dla Realu miałby być fundamentem nowej drużyny prowadzonej przez Jose Mourinho. Transfer byłby jednym z największych hitów tego okna.
Real Madryt nie zamierza biernie przyglądać się ruchom na rynku transferowym. Według informacji portugalskiego portalu "Record" faworyt do fotela prezydenta klubu, Florentino Perez, szykuje konkretną niespodziankę dla kibiców i sztabu szkoleniowego. Grupą docelową jest linia pomocy – nazwisko na liście to Vitinha z Paris Saint-Germain.
To właśnie Perez miał według medialnych doniesień zapewnić otoczeniu, że zrobi wszystko, by Portugalczyk trafił na Estadio Santiago Bernabeu jeszcze tego lata. Operacja nie będzie tania – klauzula wykupu pomocnika sięga 115 milionów euro. Real jednak nie pierwszy raz sięga głęboko do kieszeni, a taki ruch miałby nie tylko medialny, ale i sportowy wydźwięk.
Plany transferowe Królewskich wpisują się w zamieszanie, które w ostatnich miesiącach panowało wewnątrz zespołu. Poprzedni sezon należał do tych, o których w Madrycie najchętniej szybko by zapomniano – nie tylko wyniki na boisku pozostawiały wiele do życzenia, ale i klimat w szatni był daleki od ideału. Właśnie dlatego do klubu ma wejść Jose Mourinho – stawiany na pewnego następcę trenerskiego stołka zaraz po ogłoszeniu oficjalnych wyników wyborów klubowych.
Obietnica Pereza o sprowadzeniu Vitinhi mogłaby stać się pierwszym sygnałem nowego porządku. Portugalczyk zaliczył miniony sezon w PSG na wysokim poziomie: rozegrał 50 spotkań, zdobył 7 bramek i dołożył do tego 10 asyst. 26-letni pomocnik ma już ponad 200 występów w barwach paryżan, przed transferem do Francji grał także w FC Porto. W reprezentacji Portugalii wciąż należy do etatowych zawodników, zbliżając się do granicy 40 spotkań w kadrze.