Real Madryt wystawia Camavingę na sprzedaż. Kwota może zaskoczyć
Nieoczekiwany zwrot przy Santiago Bernabeu! Według najnowszych doniesień Real Madryt ustalił cenę 70 mln euro za Eduardo Camavingę. Francuz, mimo głośnych deklaracji, traci na znaczeniu wśród władz klubu, zwłaszcza że do rywalizacji w środku pola wracają młode gwiazdy. Wszystko wskazuje na to, że nadchodzi poważne przetasowanie w madryckiej ekipie – czyżby Camavinga miał ustąpić pola młodszym?
Na Santiago Bernabeu panuje burzliwy okres i nie chodzi jedynie o walkę o trofea. Jak informuje hiszpański serwis Defensa Central, Real Madryt wyznaczył cenę 70 mln euro dla klubów zainteresowanych sprowadzeniem Eduardo Camavingi jeszcze tego lata. Francuz, dotychczas uznawany za jeden z największych talentów linii pomocy, nagle znalazł się na zakręcie w stolicy Hiszpanii.
Działacze Królewskich wciąż jako priorytet traktują przebudowę defensywy, jednak coraz wyraźniej widać, że środek pola również potrzebuje świeżej krwi. Pokazuje to choćby powrót Nico Paz po znakomitym wypożyczeniu do Como. Ten młody piłkarz podkręca rywalizację i mocno komplikuje sytuację Camavingi.
Francuz coraz bliżej odejścia?
Zdaniem Defensa Central, włodarze Realu coraz chłodniej patrzą na przyszłość Camavingi. Choć pomocnik niedawno deklarował, że może zostać nowym Kroosem, klubowi decydenci mają odmienny pogląd. Na domiar złego, zainteresowanie ze strony angielskich gigantów ligi tylko rośnie, co jeszcze bardziej otwiera drzwi do jego odejścia – Perez tym razem nie zamierza blokować transferu, licząc na zastrzyk gotówki na kolejną wielką przebudowę w sezonie 2026/27.
Camavinga nie zachwycił statystykami – dwa gole i jedna asysta, a to wszystko w 1665 minut. Pozycji nie poprawiło też odejście Kroosa i Modricia, bo oczekiwany skok jakościowy po stronie Francuza po prostu się nie wydarzył. Sprawy nie ułatwia także rozkwit młodych talentów: Thiago Pitarch w ostatnich dwóch meczach ligowych grał w podstawie i ma duże szanse, by wyjść na boisko nawet w starciu z Manchesterem City, choć Camavinga prawdopodobnie będzie już dostępny do gry.
Coraz liczniejsze powroty młodych z wypożyczeń – Paz z Como to najlepszy przykład – de facto przekreślają status Camavingi jako numer jeden w projekcie środka pola. Jak podsumowuje hiszpański portal, jeśli 21-letni pomocnik nie dokona spektakularnego zwrotu w ostatnich tygodniach sezonu, jego rozstanie z Madrytem stanie się bardzo realną opcją.