Michał Król może wrócić do Motoru Lublin – trener wyjaśnia kulisy – StolicaSportu.pl

Michał Król blisko powrotu do Motoru Lublin? Zmiana trenera pokrzyżowała plany

FORTUNA I LIGA  POLONIA WARSZAWA - MOTOR LUBLIN MICHAL KROL  MATEUSZ MICHALSKI
fot. Marcin Szymczyk
Domyślna grafika
Maro
31 lipca 2026 19:00
2 minuty czytania

Gdy tylko odeszło ostatnie echo transferu Michała Króla do Wisły Płock, sytuacja piłkarza natychmiast się skomplikowała. Nowy trener płocczan, Adam Majewski, nie widzi Króla w składzie, choć jeszcze niedawno zawodnik podpisywał długi kontrakt i miał stać się ważnym ogniwem. Były szkoleniowiec klubu, Mariusz Misiura, nie kryje zażenowania sytuacją i zdradza, że przeprosił już piłkarza. W obliczu zamieszania coraz głośniej mówi się o rychłym powrocie Króla do zespołu z Lublina, gdzie spędził aż sześć lat.

Pod koniec czerwca zakończył się kontrakt Michała Króla z Motorem Lublin. Pomocnik praktycznie z marszu został nowym piłkarzem Wisły Płock, a oficjalne podpisanie umowy nastąpiło w lipcu – jeszcze za czasów trenera Mariusza Misiury. Młody zawodnik podpisał wtedy kontrakt aż do czerwca 2029 roku, co miało gwarantować mu stabilną przyszłość.

Sytuacja uległa gwałtownej zmianie, kiedy z klubu odszedł Misiura. Szkoleniowcem "Nafciarzy" został Adam Majewski, a jego podejście okazało się zupełnie odmienne. Nowy trener nie uwzględnia Króla w swoich planach, o czym poinformował wprost już kilka dni temu. Dla Króla oznacza to, że zaledwie po dwóch miesiącach od transferu musi szukać nowych rozwiązań.

Do całej sytuacji odniósł się sam Misiura, który przyznał, że nie czuł się komfortowo wobec piłkarza. Jak wyjaśnił podczas konferencji prasowej, po odejściu z Płocka od razu zadzwonił do Króla.

Proszę mi wierzyć, że w momencie, gdy już wiedziałem, że nie będę trenerem Wisły Płock, to pierwsze, co zrobiłem, to zadzwoniłem do Michała i go przeprosiłem za całą sytuację. Czułem się z tym trochę niezręcznie. Zdawałem sobie sprawę jakim zaufaniem mnie obdarzył, chcąc przyjść do Wisły. Żałuję, że doświadczył takiej sytuacji. Uważam, że na to nie zasłużył.
Mariusz Misiura, cytowany przez WP Sportowe Fakty

Trener Motoru nie wyklucza powrotu Króla do Lublina. Podkreśla jednak, że temat transferu dopiero się rozpoczyna i oficjalnych decyzji jeszcze nie ma.

— Wiemy, jaką ma sytuację w Wiśle. Mieliśmy wstępną rozmowę wewnątrz klubu na temat Michała, mamy wstępne ustalenia, ale też wiemy, że zainteresowane są nim inne kluby — mówił szkoleniowiec.

Źródło: WP Sportowe Fakty

Wybrane dla Ciebie