Raków idzie po nowego napastnika. Medaliki chcą Lasse Nordasa
Raków Częstochowa znów rusza na transferowe łowy. Klub rozgląda się za nowym napastnikiem, a na celowniku pojawił się dobrze znany z wcześniejszych doniesień Lasse Nordas z Luton Town. Gdyby pojawiła się korzystna propozycja za Jonatana Brunesa, Nordas mógłby trafić pod Jasną Górę. Czy rzeczywiście możemy się spodziewać takiego ruchu przed startem rozgrywek?
Raków Częstochowa nie zamierza poprzestać na jednym letnim wzmocnieniu do linii ataku. Klub szuka kolejnych piłkarzy, którzy mogliby realnie zwiększyć konkurencję w ofensywie – tym razem na liście życzeń Medalików ponownie pojawił się Lasse Nordas z Luton Town.
Niedawno do zespołu dołączył Mahir Emreli. Były snajper Legii Warszawa przyjechał do Częstochowy na zasadzie wypożyczenia z niemieckiego Kaiserslautern. Jednak wygląda na to, że Raków chce być przygotowany na różne scenariusze – szczególnie, jeśli faktycznie wpłynęłaby atrakcyjna oferta za Jonatana Brunesa, obecnego lidera przedniej formacji.
Właśnie dlatego Częstochowianie rozważają transfer kolejnej "dziewiątki". Jak informują Meczyki.pl, Lasse Nordas – Norweg, który jeszcze półtora roku temu był poza zasięgiem finansowym klubu – teraz znowu znalazł się na radarze Rakowa.
Wcześniej klub również mocno zabiegał o Nordasa, który wtedy łączony był również z Legią Warszawa. Koniec końców trafił jednak z Tromse do angielskiego Luton Town za 3,6 mln euro. Tam zagrał w 27 oficjalnych spotkaniach, strzelił cztery bramki i dołożył cztery asysty. Ostatnie pół roku spędził na wypożyczeniu w holenderskim Heerenveen, gdzie w osiemnastu występach zdobył sześć goli i zanotował dwa kluczowe podania.
Sytuacja transferowa zmieniła się diametralnie. Luton Town obecnie otwarcie rozważa wypożyczenie 24-letniego napastnika z opcją definitywnego wykupu. Taki scenariusz może okazać się strzałem w dziesiątkę, jeśli Raków faktycznie zdecyduje się rozstać z Brunesem.