Rafael Leao na celowniku Arsenalu. Milan chce 50 mln euro
Rafael Leao, kluczowy piłkarz AC Milan, oficjalnie ogłosił chęć zmiany barw po nieudanym sezonie klubu i braku kwalifikacji do Ligi Mistrzów. Zawodnik trafił na celownik angielskich potentatów, a oferta za Portugalczyka szybko pojawiła się na biurku Arsenalu. Milan oczekuje za niego 50 milionów euro, jednak negocjacje na razie stoją w miejscu. Premier League wydaje się najbardziej interesującą opcją dla 26-letniego skrzydłowego.
Rafael Leao wywołał spore poruszenie na piłkarskim rynku transferowym, deklarując chęć rozstania z AC Milan. Portugalczyk, który przez siedem sezonów był jednym z liderów Rossonerich i sięgnął z nimi po mistrzostwo Włoch, jasno dał do zrozumienia – czas na nowe wyzwania.
Po ostatnim rozczarowującym sezonie, zakończonym brakiem kwalifikacji do Ligi Mistrzów, Leao zadeklarował chęć odejścia. Klub nie zamierza stawać mu na drodze, jednak postawił sprawę jasno: na stole musi wylądować konkretna oferta, najlepiej opiewająca na 50 milionów euro. Według doniesień włoskich mediów, dotychczas zgłosiła się po niego tylko ekipa Galatasaray, ale sam piłkarz mierzy wyżej, celując w czołowe ligi Europy.
La Gazzetta dello Sport twierdzi, że agent Leao zwrócił się już do Arsenalu – aktualnego mistrza Premier League – z propozycją transferu. Kanonierzy zresztą mają na radarze nowego lewego skrzydłowego, więc oferta Portugalczyka mogła przyjść im w samą porę. Manchester United również nie zamknął jeszcze tematu, ale jak na razie rozmowy transferowe nie ruszyły z miejsca, mimo że pierwszy kontakt z Arsenalem miał miejsce już jakiś czas temu.
Leao nie ukrywa, że marzy o grze w Anglii. Nigdy wcześniej nie miał okazji pojawić się na boiskach Premier League, gdzie poziom rywalizacji i presja są na zupełnie innym poziomie. Jego piłkarska ścieżka prowadziła kolejno przez Sporting CP, Lille i Mediolan. W Milanie Portugalczyk wystąpił już w 291 spotkaniach, strzelił 80 goli i zanotował aż 65 asyst.
Włoskie media podkreślają, że Milan jest gotów rozstać się ze skrzydłowym, jeśli dostanie co najmniej 50 mln euro. W grze pozostają Arsenal i Manchester United, ale żadne z tych gigantów nie złożyło jeszcze oficjalnej propozycji. Jedno wydaje się pewne – Premier League kusi Leao bardziej niż kiedykolwiek, a przenosiny do Anglii mogą być tylko kwestią czasu.