Prezydent Bayernu o wartości Kane’a: "250 mln euro !"
Harry Kane nie zamierza opuszczać Bayernu Monachium, mimo że media zwracają uwagę na zainteresowanie ze strony największych klubów Europy. Honorowy prezydent Bawarczyków Uli Hoeness nie ma wątpliwości – Anglik jest obecnie wart ćwierć miliarda euro i właśnie taką kwotę wskazał w rozmowie z magazynem „Kicker”. Ten napastnik ma zostać w Monachium co najmniej do 2027 roku i nadal pozostaje kluczową postacią drużyny.
Harry Kane w ostatnim oknie transferowym nie opuszczał Bayernu Monachium, choć doniesienia prasowe łączyły go z potencjalnym odejściem. O zainteresowaniu nie brakowało informacji – pojawiały się nazwy takie jak FC Barcelona, Real Madryt, Manchester United czy Paris Saint-Germain. Zimą klauzula w jego umowie umożliwiała transfer w korzystnych warunkach, ale napastnik zdecydował się pozostać na Allianz Arena.
Aktualny kontrakt Anglika obowiązuje do 2027 roku i, jak wynika z relacji niemieckich mediów, zarówno Kane, jak i klub są zainteresowani kontynuowaniem współpracy nawet dłużej. W kontekście ewentualnej sprzedaży swojego gwiazdora głos zabrał honorowy prezydent Bayernu, Uli Hoeness, który precyzyjnie określił jego wartość na rynku. Porównując kwoty, jakie na rynku płacą kluby za czołowych ofensywnych piłkarzy, Hoeness wskazał Anglika jako zawodnika, którego wycenia na poziomie aż 250 milionów euro.
– Może grać na tym poziomie jeszcze co najmniej trzy, cztery lata. To idealny profesjonalista, który dba o siebie. Harry nie grał tak dobrze w Tottenhamie. Ten transfer to było z pewnością ryzyko, ale w ostatnich latach gra u nas imponująco. Jeśli mówimy o wartości, to 150 mln euro, ale potem patrzę jednak na Alexandra Isaka, który kosztował 150 milionów. Jeśli on jest wart 150 mln, to Harry 250 mln euro
Kane nie kryje zadowolenia z gry w Monachium, nie zamierza zmieniać otoczenia i, jak sugerują bliscy klubu, chce walczyć o kolejne trofea z Bawarczykami. Hoeness podkreśla profesjonalizm napastnika i jego znakomitą dyspozycję w Bundeslidze, podkreślając jednocześnie, że kwoty transferowe w świecie piłki osiągają coraz wyższy poziom.