Pogoń dostała oferty z Izraela. Obie odrzuciła
Pogoń Szczecin jeszcze niedawno musiała drżeć o ligowy byt, a dziś robi ruchy, które odbijają się szerokim echem. Klub stanowczo odrzucił oferty za Leo Borgesa i Dimitriosa Keramitsisa, choć pieniądze nie stanowiły tu problemu. Powód? Zaskakująco nie chodzi tu o rozgrywki ani kwoty transferowe, lecz o stanowisko właściciela Portowców wobec obecnej sytuacji politycznej na Bliskim Wschodzie. W kulisach decyzji pojawia się osobiste zaangażowanie właściciela, Alexa Haditaghi, który jasno postawił sprawę: z Maccabi Tel Awiw nie będzie interesów.
Pogoń Szczecin znalazła się ostatnio w centrum piłkarskich spekulacji, lecz podjęła decyzję, która zaskoczyła nawet najbliższych obserwatorów ekstraklasy. Wbrew podejrzeniom, że szykuje się transferowa wyprzedaż, klub postawił sprawę jasno: nie każdy chętny uzyska zgodę na rozmowy.
Informacje na temat odrzuconych propozycji transferowych jako pierwszy ujawnił Tomasz Włodarczyk z portalu „Meczyki.pl”. Propozycje napłynęły do Pogoni ze strony Maccabi Tel Awiw i dotyczyły Leo Borgesa oraz Dimitriosa Keramitsisa. Obaj wymieniani zawodnicy byli rozpatrywani poważnie przez izraelski klub, jednak rozmów nawet nie rozpoczęto. Problem nie leżał jednak, jak to często bywa, w zbyt niskiej ofercie czy niechęci samych zawodników. Decydujący głos miał właściciel Portowców, Alex Haditaghi.
Według informacji przekazanych przez „Meczyki.pl”, Haditaghi od dawna krytycznie odnosi się do działań militarnych prowadzonych przez Izrael. To właśnie osobiste przekonania właściciela względem aktualnej sytuacji w Strefie Gazy miały przeważyć szalę. „Z Izraelczykami rozmów nie chciał podejmować Alex Haditaghi, a to wszystko ze względu na działania militarne w Strefie Gazy i na całym Bliskim Wschodzie.” – czytamy.
Warto dodać, że Pogoń, mimo trudnego sezonu w PKO Ekstraklasie i obaw o utrzymanie, zaliczyła solidną końcówkę rozgrywek. Zespół uratował pozycję w tabeli i teraz planuje następny ruch kadrowy — ale nie za wszelką cenę i nie z każdym partnerem na rynku.
Pierwszym z piłkarzy, który znalazł się na celowniku Maccabi, jest Dimitrios Keramitsis. Grek rozegrał 30 spotkań i zdobył gola oraz asystę, a jego wartość rynkowa według serwisu Transfermarkt to obecnie 2 miliony euro. Z kolei Leo Borges zakończył sezon z 21 występami i jednym ostatnim podaniem na koncie, a wyceniany jest na milion euro.