Marsylia chciała Bułkę, ale transfer utknął na finansach
Marcin Bułka, bramkarz z Polski, był poważnie rozważany przez Olympique Marsylia jako następca Geronimo Rulliego. Jednak rozmowy o transferze utknęły na przeszkodzie – wysokie zarobki zawodnika oraz wymagania finansowe jego obecnego klubu Neom SC znacząco przewyższają możliwości francuskiego zespołu.
Marcin Bułka był blisko przenosin do Olympique Marsylia, jednak sprawa utknęła na kwestiach finansowych. Francuski klub widział w polskim golkiperze potencjalnego następcę Geronimo Rulliego, ale wysokie zarobki Bułki i stanowisko jego obecnego klubu mocno komplikują transfer.
Według informacji serwisu Footballclubdemarseille.fr, Bułka zarabia obecnie około sześć milionów euro netto rocznie, co znacznie przekracza możliwości budżetowe OM. Klub z Ligue 1 stara się ograniczyć wydatki, a jedyną opcją wypożyczenia byłoby, by saudyjski Neom SC pokrył znaczną część pensji zawodnika. Jednak Neom SC nie jest gotowy na takie rozwiązanie, szczególnie że Bułka w poprzednim sezonie rozegrał tylko sześć meczów przez kontuzję.
Olympique Marsylia wciąż interesuje się polskim bramkarzem, ale musi rozważyć inne warianty. Alternatywą jest wykupienie zawodnika za około 15 milionów euro, jednak do tego dochodzą negocjacje indywidualnego kontraktu, który musiałby być dostosowany do możliwości finansowych francuskiego klubu.