Manchester United sięga po Ibrahima Sangare. 50 milionów euro do wydania
Ekipa z Old Trafford intensyfikuje działania przed letnim okienkiem transferowym i celuje w sprowadzenie nowego środkowego pomocnika. Po rozstaniu z Casemiro priorytetem dla Manchesteru United stało się wzmocnienie środka pola. Na ich celowniku znalazł się Ibrahim Sangare – defensywny gracz Nottingham Forest, za którego klub gotów jest wyłożyć aż 50 milionów euro. Sztab szkoleniowy wysoko ocenia formę 28-letniego reprezentanta Wybrzeża Kości Słoniowej, który już zdążył pokazać się z dobrej strony na angielskich boiskach.
Manchester United rusza na transferowe polowanie z konkretnym celem na oku. Klub przygotowuje ofertę o wartości 50 milionów euro za Ibrahima Sangare z Nottingham Forest. Wieść o takiej propozycji przekazał Ekrem Konur, podgrzewając tym samym atmosferę wokół letniego okna transferowego.
„Czerwone Diabły” chcą wzmocnić środek pola, co nie dziwi w kontekście zbliżającego się odejścia Casemiro po zakończeniu obecnych rozgrywek. Władze klubu postawiły sobie za cel podniesienie jakości tej formacji i zwiększenie rywalizacji o miejsce w wyjściowej jedenastce.
Kilkanaście nazwisk przewijało się już w brytyjskich mediach w kontekście transferów na Old Trafford. Oprócz Sangare wymieniano m.in. Carlosa Balebę, Elliota Andersona i Adama Whartona. Ostatecznie to jednak „mniej oczywisty” ruch z udziałem piłkarza Nottingham Forest wydaje się być coraz bardziej realny.
Ibrahim Sangare trafił do Premier League we wrześniu 2023 roku. Przeniósł się na City Ground z PSV Eindhoven za 35 milionów euro, więc kwota szykowana przez United nie wydaje się wygórowana biorąc pod uwagę aktualne warunki rynkowe. 28-letni Iworyjczyk gra na pozycjach defensywnego pomocnika i w tym sezonie wystąpił w 33 meczach, dokładając do tego dwie bramki i trzy asysty. Sztab szkoleniowy Manchesteru United podkreśla, że jest pod dużym wrażeniem jego ostatnich występów.