Manchester United naciska na transfer Toure
W Manchesterze plotki znów rozgrzewają kibiców – wszystko wskazuje na to, że 20-letni Bazoumana Toure z TSG Hoffenheim znalazł się na szczycie listy życzeń Czerwonych Diabłów. Według serwisu "Africa Foot", klub z Old Trafford intensywnie pracuje nad sprowadzeniem skrzydłowego, który błyszczał w Bundeslidze efektowną grą i dorobkiem asyst. Co jeszcze ciekawsze, o talent Toure pyta także Newcastle United, co tylko podkręca transferowe napięcie wokół młodego Iworyjczyka.
Manchester United rzeczywiście planuje kolejne wzmocnienia składu, a na czele listy życzeń znalazł się Bazoumana Toure z TSG Hoffenheim. Tak podaje serwis "Africa Foot", zgodnie z którym liderzy Czerwonych Diabłów mają mocno zabiegać o sprowadzenie 20-letniego skrzydłowego. Nie jest to jednak jedyny angielski klub wypatrujący utalentowanego Iworyjczyka – Newcastle United również obserwuje sytuację piłkarza.
Włodarze Manchesteru United już wcześniej zabezpieczyli ważny transfer – pomocnik Ederson z Atalanty Bergamo tylko czeka na parafowanie ostatnich formalności, by oficjalnie przywdziać czerwony trykot. Kadra budowana jest więc z rozmachem, a na Old Trafford liczą, że młody skrzydłowy z Bundesligi okaże się kolejnym trafionym ruchem. W planach pozostaje jeszcze sprowadzenie co najmniej jednego zawodnika do środka pola.
Bazoumana Toure pojawił się na niemieckich boiskach na początku lutego 2025 roku, kiedy to TSG Hoffenheim wykupiło go z Hammarby za 10 milionów euro. Nowy klub nie musiał długo czekać na efekty tej inwestycji – Iworyjczyk bardzo szybko wywalczył sobie podstawowy skład. Z miejsca pokazał, że ma nie tylko szybkość, ale i wizję gry – przez całe rozgrywki zameldował się na boisku 32 razy, strzelił 5 bramek i dorzucił aż 12 asyst.
Portal Transfermarkt.de szacuje wartość rynkową skrzydłowego już na 40 milionów euro. To naprawdę imponujący wzrost i jasno pokazuje, dlaczego wokół jego nazwiska panuje takie poruszenie na rynku transferowym. Co ciekawe, Toure otrzymał też powołanie do reprezentacji Wybrzeża Kości Słoniowej na zbliżające się mistrzostwa świata 2026 – w oczach działaczy United taki atut z pewnością podbija jego notowania.
Manchester United jest bardzo blisko sfinalizowania pierwszego letniego wzmocnienia, ale plany sięgają znacznie dalej. Po sprowadzeniu Edersona na Old Trafford może zjawić się jeszcze kilku nowych piłkarzy – mają rozruszać kadrę i nadąć jej nowej energii.