Liverpool negocjuje transfer następcy Salaha – Yan Diomande na radarze – StolicaSportu.pl

Liverpool szykuje następcę Salaha. Ruszyły rozmowy o transferze Diomande

Yan Diomande
fot. RB Lipsk
Domyślna grafika
Maro
20 kwietnia 2026 20:29
2 minuty czytania

Tuż po ogłoszeniu odejścia Mohameda Salaha, Liverpool przyspieszył działania w sprawie transferu jego następcy. W centrum zainteresowania znalazł się Yan Diomande z RB Lipsk, a klub z Anfield rozpoczął rozmowy nad sprowadzeniem utalentowanego skrzydłowego. RB Lipsk nie ukrywa chęci zatrzymania 19-letniego Iworyjczyka, który w ostatnim sezonie zapisał na swoim koncie 13 goli i osiem asyst. Swoje zainteresowanie wyraziło również PSG.

Po oficjalnym potwierdzeniu odejścia Mohameda Salaha, Liverpool prężnie działa na rynku transferowym w poszukiwaniu skrzydłowego, który przejmie jego rolę na Anfield. Jak podkreśla Florian Plettenberg, numerem jeden na liście „The Reds” został Yan Diomande z RB Lipsk.

Odejście Egipcjanina będzie odczuwalne nie tylko dla kibiców, ale i dla sztabu szkoleniowego. Władze klubu nie czekały długo – zaraz po deklaracji Salaha ruszyły rozmowy dotyczące jego potencjalnego następcy. Tymczasem do pożegnania z Liverpoolem przygotowuje się także Andy Robertson, który ma kontynuować karierę w innym zespole.

Obecnie trwa dialog pomiędzy przedstawicielami Diomande i Liverpoolu. Porozumienia jeszcze nie osiągnięto, a do rozmów bezpośrednich na linii klub-klub wciąż nie doszło. RB Lipsk podkreśla, że nie zamierzają łatwo rezygnować ze swojej młodej gwiazdy i równolegle prowadzą negocjacje w sprawie nowego, lepszego kontraktu uwzględniającego podwyżkę dla Iworyjczyka.

19-letni skrzydłowy ma za sobą dobry sezon w Bundeslidze – w 32 spotkaniach strzelił 13 goli i dołożył osiem asyst. Co ciekawe, jeszcze przed wybuchem talentu w Niemczech, występował w Yulee Hornets, DME Academy oraz Leganes. Jak wynika z doniesień, również PSG zgłosiło wstępne zainteresowanie Diomande, jednak to Liverpool wydaje się najbardziej zdeterminowany w dążeniu do finalizacji transferu.

Źródło: Florian Plettenberg

Wybrane dla Ciebie