Kylian Mbappe ogromnie ryzykował. "Więzadło na granicy wytrzymałości"
Rewelacje z Madrytu rzucają nowe światło na sytuację Kyliana Mbappé. Mimo komunikatów o niegroźnym skręceniu kolana, francuski gwiazdor Realu miał balansować na granicy poważnego zagrożenia zdrowia. Hiszpańskie media przekonują, że uraz może być znacznie poważniejszy, niż ujawniono w oficjalnych raportach, a każda minuta na boisku niosła za sobą ogromne ryzyko. Termin powrotu do gry i udział w kluczowym spotkaniu z Manchesterem City pozostają pod znakiem zapytania.
Najpierw wydawało się, że sprawa kontuzji Kyliana Mbappé jest błaha – oficjalnie komunikowano niegroźne skręcenie kolana, a napastnik Realu Madryt pojawił się bez większych przeszkód na murawie. Dopiero teraz wychodzi na jaw, że Francuz już od jakiegoś czasu balansował na cienkiej granicy ryzyka. Jak zdradził Antón Meana na antenie Cadena SER, „27-latek mógł w każdej chwili zerwać więzadło krzyżowe”, co mogłoby zrujnować końcówkę sezonu oraz ewentualny udział w międzynarodowym turnieju.
Kilka tygodni temu Mbappé odczuł pierwsze dolegliwości związane z kolanem, przez co opuścił ligowe spotkanie i półfinał Superpucharu Hiszpanii. Mimo wszystko tuż przed finałem z FC Barceloną lekarze dali mu „zielone światło”, co oznaczało powrót do gry w decydującym meczu. Francuz zameldował się w Arabii Saudyjskiej i pojawił na boisku na końcówkę przegranego starcia z „Dumą Katalonii”. Następnie wrócił do regularnych występów w podstawowym składzie „Królewskich”, gdzie imponował formą pod bramką rywali.
Sytuacja zmieniła się pod koniec lutego, gdy media obiegły wieści o ponownych problemach zdrowotnych napastnika. Real Madryt długo milczał, aż w końcu wydał komunikat: Kylian Mbappé zmaga się ze skręconym kolanem. Dziennikarz Cadena SER, powołując się na swoje źródła, podkreśla jednak, że komunikat znacząco odbiega od prawdy.
— Tylne więzadło krzyżowe w lewym kolanie piłkarza jest na granicy wytrzymałości. Mowa jest o skręceniu, bo tak poinformowano w komunikacie medycznym, ale tak naprawdę ten uraz jest poważniejszy. Do mundialu pozostało 100 dni, a Mbappé nie może stracić ani jednego, żeby wrócić do zdrowia i móc zagrać na turnieju — stwierdził Meana w Cadena SER.
Według dziennikarza, otoczenie piłkarza nie wierzy w zapewnienia Realu Madryt dotyczące szybkiego powrotu na murawę. Termin rewanżowego starcia z Manchesterem City w Lidze Mistrzów pojawia się w prognozach klubu, jednak sam Kylian Mbappé nie zamierza podejmować ryzyka przed pełnym powrotem do zdrowia. Ryzyko poważniejszego urazu sprawia, że wszelkie prognozy muszą być traktowane z dużą ostrożnością.
W bieżących rozgrywkach 27-letni Francuz zanotował imponujące liczby – 38 trafień i 6 asyst w 33 meczach. Jednak teraz każde kolejne spotkanie stoi pod znakiem zapytania, bo zdrowie gwiazdora stało się tematem numer jeden w szatni „Królewskich”.