Karol Linetty odsunięty od zespołu Kocaelisporu. Polski piłkarz w trudnej sytuacji
Karol Linetty nie znalazł się w kadrze Kocaelisporu na obóz przygotowawczy przed nowym sezonem, chociaż sam zaskoczył klub, decydując się na automatyczne przedłużenie kontraktu. Zamiast walczyć o skład, trafił do treningów z juniorami, a sytuacja utknęła w martwym punkcie. Klub próbuje się go pozbyć, lecz rozbieżności w negocjacjach są zbyt duże, co stawia doświadczonego pomocnika w bardzo trudnym położeniu.
Jeszcze rok temu środkowy pomocnik miał szansę na powrót do polskiej ligi po niemal dekadzie spędzonej na włoskich boiskach. Ostatecznie wybrał jednak ofertę Kocaelisporu, gdzie jednak nie potrafił wybić się ponad przeciętność i szybko stracił miejsce w podstawowym składzie. W końcówce sezonu pełnił już jedynie rolę rezerwowego, bo – jak nie było trudno zauważyć – klub nie zamierzał planować przyszłości z Polakiem w środku pola.
Sytuacja przybrała jednak dość nieoczekiwany zwrot. Gdy wydawało się, że Linetty poszuka nowego pracodawcy w Polsce, postanowił pójść va banque i aktywował klauzulę przedłużającą umowę z turecką drużyną. Ten ruch wywołał konsternację w klubie, lecz działacze nie zmienili zdania – nie zamierzają sięgać po 31-letniego zawodnika w swoich planach na przyszłość.
W związku z tym, doświadczony pomocnik został wykluczony z wyjazdu na oficjalny obóz przygotowawczy Kocaelisporu, lądując na treningach z drużyną juniorów. Jak można wyczytać z oficjalnej kadry na letni zgrupowanie – nazwiska Linetty'ego w niej nie było.
Kocaelispor próbuje obecnie rozwiązać umowę z Polakiem, lecz strony są daleko od osiągnięcia porozumienia. Różnice w oczekiwaniach są zbyt duże, by sprawę szybko zakończyć.
W minionym sezonie Linetty rozegrał 28 spotkań w barwach Kocaelisporu w tureckiej ekstraklasie, dokładając do dorobku trzy asysty.