Gasperini stawia na Ziółkowskiego. Roma nie zamierza oddawać obrońcy
Jan Ziółkowski może być spokojny. Gian Piero Gasperini nie zamierza oddawać młodego reprezentanta Polski na wypożyczenie. Były zawodnik Legii Warszawa ma walczyć o miejsce w składzie. Szanse dostanie.
W Rzymie powiew zmian, a AS Roma ostro zabrała się za budowanie przyszłości w oparciu o młodych i perspektywicznych graczy. Kierunek działań klubu jest jednoznaczny – konstruować solidne fundamenty defensywy, nie tracąc z oczu zarówno aspektów sportowych, jak i finansowych.
Według informacji ujawnionych przez TuttoMercatoWeb, Jan Ziółkowski ma pełne poparcie zarówno Gian Piero Gasperiniego, jak i całego sztabu na Stadio Olimpico. Polski obrońca jawi się jako postać kluczowa dla obecnego projektu defensywnego Romy, a klub widzi w nim inwestycję na lata.
W minionym oknie transferowym nazwisko Ziółkowskiego przewijało się w kontekście potencjalnych transferów, a zainteresowanie było ponoć całkiem konkretne. Mimo to, władze w Trigorii kompletnie nie brały pod uwagę rozstania – nawet na wypożyczenie, które mogłoby dać mu więcej minut na boisku.
Decyzja klubu pozostaje niezmieniona: młody stoper ma rozwijać się w ramach rzymskiego projektu, pod czujnym okiem Gasperiniego, który słynie z umiejętności wyławiania i szlifowania defensywnych talentów. Szkoleniowiec uznaje, że Polak doskonale wpisuje się w jego filozofię gry i nie zamierza na tym etapie oddawać go choćby na chwilę.
Statystyki zawodnika (sezon) dostarczony przez Superscore