Perez chce ściągnąć Joao Nevesa z PSG do Realu Madryt – hitowy transfer? – StolicaSportu.pl

Florentino Perez chce sprowadzić Joao Nevesa

Florentino Perez
fot. Barcex (Wikimedia CC 4.0)
Domyślna grafika
Maciek
4 czerwca 2026 16:05
2 minuty czytania

Real Madryt znowu szykuje transferowy hit. Jak poinformowano w hiszpańskich mediach, Florentino Perez upatrzył sobie gwiazdę Paris Saint-Germain – Joao Nevesa. Portugalczyk, choć związany kontraktem do 2029 roku i wyceniany na astronomiczne 140 milionów euro, stał się jednym z głównych celów prezesa Królewskich. W Madrycie trwają już rozmowy na temat ewentualnego przełomowego ruchu, choć pozyskanie młodego pomocnika wydaje się ekstremalnie trudne. Perez, rywalizując o fotel prezesa, deklaruje poważne zmiany i stawia na spektakularne nazwiska.

Real Madryt nie odpuszcza wielkich transferów. Z hiszpańskich źródeł, a dokładnie z "Onda Cero", wynika, że Florentino Perez postawił sobie ambitny cel – sprowadzenie Joao Nevesa z Paris Saint-Germain. Portugalczyk, obecnie jeden z najgorętszych nazwisk w Europie, ma za sobą imponujące dwa sezony, które przełożyły się na dwa triumfy PSG w Lidze Mistrzów. Taki piłkarz to wymarzony nabytek dla każdego giganta, a w Madrycie chcą za wszelką cenę wzmocnić drugą linię doświadczoną i kreatywną postacią.

Perez, będący faworytem nadchodzących wyborów na prezesa Królewskich, już oficjalnie zadeklarował ruchy kadrowe na szeroką skalę. Jeśli wygra w niedzielę walkę o stołek z Enrique Riquelme, na Santiago Bernabeu pojawią się nie tylko Jose Mourinho czy tacy defensorzy jak Denzel Dumfries i Ibrahima Konate – transferowa rewolucja obejmie również środek pola.

W Madrycie nie ma już miejsca na półśrodki. Ostatnie dwa sezony, w których Real nie zdobył choćby jednego trofeum, mocno rozczarowały kibiców. Teraz – jak twierdzi "Onda Cero" – Joao Neves ma być kluczową postacią tej przebudowy. Perez nie zamierza oszczędzać i, choć Portugalczyka wiąże ważny kontrakt do 2029 roku, chętnie sięgnie głęboko do klubowej kasy. Transfermarkt wycenia pomocnika na aż 140 milionów euro.

Źródło: Onda Cero

Wybrane dla Ciebie