Alejandro Balde chce odejść z Barcelony. Preferuje Manchester United
Lewy obrońca FC Barcelony nie znalazł się w kadrze na inauguracyjny mecz ligowy z Elche. Jego agent Jorge Mendes już prowadzi rozmowy z klubami z Anglii, Portugalii i Włoch, ale to Old Trafford najbardziej kusi 22-latka.
Alejandro Balde nie znalazł się w kadrze FC Barcelony na ligowe starcie z Elche. Dla piłkarza, który jeszcze kilka miesięcy temu deklarował chęć pozostania w klubie, to wyraźny zwrot. Według dziennika „Sport” 22-letni lewy obrońca dał zielone światło swojemu agentowi Jorge Mendesowi na poszukiwanie nowego pracodawcy.
Nazwisko Balde krąży po ligach w Anglii, Portugalii i Włoszech, ale sam zawodnik ma jasny priorytet — Manchester United. To właśnie perspektywa gry na Old Trafford najbardziej go kusi.
Jeszcze w sobotę 22 sierpnia Hansi Flick zapowiadał zmiany w składzie. Dzień później przełożył słowa na czyny. Zamiast Balde do kadry meczowej trafił Joao Cancelo, zdolny grać po obu stronach defensywy. Rywalizacja z Portugalczykiem miała być kluczowym czynnikiem, który zmienił nastawienie Hiszpana.
Manchester United ma konkretne powody, by szukać lewego obrońcy. Luke Shaw wchodzi w ostatni rok kontraktu, Patrick Dorgu ma grać wyżej na boisku, a zarówno Diogo Dalot, jak i Noussair Mazraoui są prawonożni. Balde jako naturalny lewonożny z doświadczeniem w Barcelonie idealnie wypełniłby tę lukę.
Według „Manchester Evening News” klub z Old Trafford skontaktował się już z Mendesem. Równolegle jednak analizuje tańszą opcję — Jorge Salinasa z Racingu Santander, którego klauzula wykupu wynosi około 19 mln euro.