Deco ląduje w Barcelonie po rozmowach ws. Joao Pedro. Transfery FC Barcelona – StolicaSportu.pl

Deco spotkany na lotnisku. FC Barcelona rusza po Joao Pedro i Juliána Álvareza

Deco
fot. Fotos Flu (Wikimedia CC 2.0)
Domyślna grafika
Maciek
26 maja 2026 21:21
3 minuty czytania

Deco i Bojan, odpowiedzialni za nowe transfery w FC Barcelona, właśnie wrócili z Londynu, gdzie rozmawiali z przedstawicielem Joao Pedro. Barcelona, szukając zastępstwa za Roberta Lewandowskiego, nie ukrywa zainteresowania napastnikami. W grze jest także Julián Álvarez, choć Atletico Madryt nie zamierza sprzedawać swojego gwiazdora za mniej niż 120 milionów euro. Sprowadzony atakujący ma pomóc klubowi odzyskać skuteczność po odejściu Lewandowskiego, a rywalizacja na rynku transferowym rozgrzewa się do czerwoności. Dyrektor sportowy był wyraźnie powściągliwy w komentowaniu działań, sugerując, że dopiero rozpoczynają negocjacje.

Nadszedł moment, na który czekało wielu fanów Blaugrany. Deco, dyrektor sportowy FC Barcelona, wrócił z Londynu, gdzie – jak zdradził – odbył rozmowy z agentem Joao Pedro. Towarzyszył mu Bojan, prawa ręka ds. transferów. Barcelona wyraźnie intensyfikuje działania, by skutecznie uzupełnić lukę po Robercie Lewandowskim na pozycji środkowego napastnika.

Tuż po lądowaniu Brazylijczyk nie zdradził zbyt wiele, podkreślając jedynie: „Pracujemy nad transferami, zamierzamy sprowadzić kilku zawodników. W tej chwili nie możemy powiedzieć nic konkretnego o Joao Pedro, jesteśmy zainteresowani kilkoma piłkarzami i toczą się rozmowy z ich otoczeniem. Jeszcze nie kontaktowaliśmy się z klubami”.

Barcelona nie kryje, że ich głównym priorytetem na lato jest nowy napastnik. Oprócz tego kataloński klub chce zatrzymać Joao Cancelo oraz Marcusa Rashforda, ale to przede wszystkim nazwiska ofensywne rozbudzają wyobraźnię kibiców. Uważa się, że Julián Álvarez był od początku numerem jeden na tej liście, lecz negocjacje z Atletico Madryt przypominają wspinaczkę po pionowej ścianie – klub nie ma najmniejszego zamiaru się rozstawać z Argentyńczykiem, a nawet gdyby zmienił zdanie, nie zaakceptuje kwoty poniżej 120 milionów euro.

Biorąc pod uwagę te przeszkody, Deco i jego otoczenie sondują alternatywy. Jedną z nich jest właśnie Joao Pedro. Piłkarz został pominięty przez Carlo Ancelottiego przy selekcji na mundial rozgrywany w Stanach Zjednoczonych, Meksyku i Kanadzie, ale na Camp Nou bardzo mu kibicują. Sam zawodnik – jak twierdzi Sport.es – z entuzjazmem patrzy na ewentualną przeprowadzkę z Londynu do Katalonii. Zwłaszcza, że Chelsea w najbliższym sezonie nie zagra w Lidze Mistrzów.

Cała operacja nie będzie jednak prostą sprawą. Chelsea nie chce pozbywać się jednego ze swoich kluczowych atakujących. Dużo zależy więc od determinacji Joao Pedro i tego, czy zechce wymusić zmianę klubu. Ewentualna transakcja nie będzie też okazją – kwota transferu szacowana jest na 80–100 milionów euro.

Źródło: Sport.es

Wybrane dla Ciebie