Chicago Fire otwarcie o Lewandowskim. Trener poprosił o transfer Polaka
Chicago Fire nie kryje już zainteresowania Robertem Lewandowskim. Trener Gregg Berhalter oficjalnie potwierdził, że klub prowadzi zaawansowane rozmowy z polskim napastnikiem i jego otoczeniem. Amerykański szkoleniowiec nie ukrywa, że sprowadzenie byłego piłkarza Barcelony byłoby wielkim wydarzeniem zarówno dla zespołu, miasta, jak i całej ligi. Napastnik szuka teraz nowego klubu po czterech latach gry na Camp Nou, a Berhalter zapewnia, że polska społeczność w Chicago mocno popiera ten pomysł.
Robert Lewandowski stoi przed ważną decyzją dotyczącą swojej przyszłości klubowej. Po odejściu z FC Barcelony zainteresowanie Polakiem wyraźnie rośnie, a na pierwszy plan wysuwa się Chicago Fire. Trener tego zespołu, Gregg Berhalter, nie owija w bawełnę i przyznaje, że klub prowadzi zaawansowane rozmowy z zawodnikiem oraz jego otoczeniem.
Lewandowski w sobotnim spotkaniu pożegnał się z kibicami Barcelony, kończąc czteroletnią przygodę z katalońską drużyną. W tym czasie sięgnął po siedem trofeów, w tym aż trzy razy po mistrzostwo Hiszpanii. Teraz – mając 37 lat – wybiera nowe wyzwanie. Chicago Fire nie ukrywa, że priorytetem jest właśnie podpisanie kontraktu z polskim snajperem.
Jak przyznał Berhalter w rozmowie cytowanej przez Przegląd Sportowy Onet, Amerykanie są świadomi konkurencji: „Przede wszystkim nie wierzę, że nie ma innych ofert. To wydaje się naprawdę trudne do uwierzenia. Jestem pewien, że piłkarz jego kalibru musi mieć jakieś oferty. Jeśli chodzi o naszą komunikację, to odbyliśmy jej sporo. Zarówno z nim, jak i z jego otoczeniem” – zdradza szkoleniowiec Fire.
„Mogę swobodnie mówić, bo nie jest już graczem Barcelony albo nie będzie jej graczem w przyszłym tygodniu. To jest ktoś, kogo chcemy ściągnąć. Myślimy, że zarówno polska społeczność i cała społeczność Chicago jest za tym transferem. Uważamy, że to fantastyczny transfer dla klubu, dla miasta i ligi”
O sile Chicago Fire w tym sezonie świadczy wysokie miejsce w Konferencji Wschodniej MLS. Na razie wyżej notowane są tylko Nashville SC i Inter Miami. Berhalter przekonuje, że zespół już teraz prezentuje ofensywną piłkę, a przyjście napastnika tego formatu byłoby mocnym impulsem.
– Gracz na tak wysokim poziomie może tylko wzmocnić nasz zespół i potencjał. Mamy już naprawdę silną, ofensywną drużynę, a jego dołączenie może nas tylko wzmocnić jeszcze bardziej – wyjaśnia trener Amerykanów.
W Chicago Lewandowski musiałby odnaleźć się w zupełnie nowych realiach. Drużyna nie posiada gwiazd światowego formatu, a liderem ataku jest Belg Hugo Cuypers, który błyszczy skutecznością – strzelił 13 goli w 11 meczach tego sezonu. Mimo to, 29-latek do tej pory nie zagrał w reprezentacji Belgii.