Bartosz Mrozek na celowniku trzech klubów
Sytuacja Bartosza Mrozka robi się coraz ciekawsza: po latach w Lechu Poznań bramkarz dostał aż trzy oferty, w tym z MLS. W tle zmiana hierarchii między słupkami i zaskakująca aktywność na rynku transferowym. Decyzja jeszcze nie zapadła, a napięcie rośnie przed rewanżem w eliminacjach Ligi Mistrzów UEFA.
Bartosz Mrozek znalazł się w centrum transferowych rozważań w Lechu Poznań. Po latach jako pierwszy golkiper "Kolejorza" jego przyszłość staje dziś pod znakiem zapytania. Klub ściągnął właśnie Mateusza Lisa, który od razu wskoczył do bramki i rozegrał trzy pierwsze spotkania sezonu, przez co pozycja Mrozka wyraźnie osłabła.
Jak podają Meczyki.pl, bramkarz nie krył wcześniej ambicji zagranicznych i po sezonie 2025/2026 sugerował, że chciałby spróbować sił poza polskimi boiskami. Okno transferowe ruszyło z impetem – na stole pojawiły się trzy propozycje, każda z innego kraju.
Najgłośniejsza z nich to oferta Los Angeles Galaxy z amerykańskiej MLS. Drugą składa jeden z tureckich klubów, a trzecia – jak na razie – pozostaje tajemnicą w kuluarach transferowych. Mimo licznych rozmów żadna decyzja jeszcze nie zapadła, a Mrozek w poniedziałek trenował normalnie z resztą drużyny przed rewanżem z Aarhus w eliminacjach Ligi Mistrzów UEFA.
W minionych rozgrywkach golkiper rozegrał aż 53 oficjalne spotkania w barwach Lecha – 15 z nich zakończył z czystym kontem, a serwis Transfermarkt wycenia jego kartę na 3 miliony euro. Na razie wszystkie kierunki transferu są otwarte, a sytuacja nabiera tempa wraz ze zbliżającymi się rozstrzygnięciami w europejskich pucharach.