Barcelona złożyła ofertę za Alvareza. Odrzucona
FC Barcelona spróbowała wykonać zdecydowany ruch na rynku transferowym. Klub złożył ofertę za Juliana Alvareza z Atletico Madryt, proponując 70 mln euro i Ferrana Torresa w ramach wymiany. Jednak warunki te zostały przez madrytczyków od razu odrzucone. Transfer wydaje się bardzo skomplikowany i - jak twierdzi katalońska prasa - droga do pozyskania Alvareza jest obecnie mocno wyboista. Alternatywą ma być Joao Pedro, choć Chelsea nie zamierza sprzedawać swojego napastnika.
FC Barcelona nie ustaje w poszukiwaniu skutecznego napastnika po odejściu Roberta Lewandowskiego. Polski snajper, który przez cztery lata gry dla Katalończyków zdobył aż 120 bramek we wszystkich rozgrywkach, wysoko zawiesił poprzeczkę swojemu następcy.
Według doniesień hiszpańskiego dziennikarza Rubena Urii, liderem listy życzeń Barcelony stał się Julian Alvarez z Atletico Madryt. Klub miał już nawet złożyć konkretną ofertę opiewającą na 70 milionów euro oraz Ferrana Torresa w ramach wymiany. Szefowie Atletico natychmiast odrzucili tę propozycję, uznając ją za niewystarczającą. Co więcej, sam Torres nie pali się do przenosin do Madrytu.
Jak podaje dziennik „Sport”, impas w negocjacjach sprawia, że Alvarez może pozostać w stolicy Hiszpanii na kolejny sezon. Dopiero latem przyszłego roku miałby ponownie próbować doprowadzić do transferu na Camp Nou.
Być może to chwilowy impuls, ale droga do sprowadzenia Argentyńczyka jest obecnie postrzegana w Barcelonie jako bardzo, bardzo skomplikowana