Arsenal kusi Atletico: wielomilionowa oferta za Alvareza i wymiana na Gyokeresa
Arsenal przechodzi do ofensywy i szykuje niecodzienną propozycję dla Atletico Madryt! Według doniesień hiszpańskiej prasy mistrz Anglii chce ściągnąć Juliana Alvareza, oferując w zamian nie tylko 100 mln euro, ale też Viktor Gyokeresa. Tymczasem po Argentyńczyka ustawiają się kolejki – do gry włącza się również FC Barcelona oraz Real Madryt, choć żądania władz Atletico są wyjątkowo wygórowane.
Arsenal postanowił pójść na całość w walce o Juliana Alvareza. Według najnowszych informacji dziennika Marca, Anglicy przygotowują ofertę, która może zaskoczyć nawet najbardziej doświadczonych graczy na rynku transferowym.
Reprezentant Argentyny coraz głośniej wyraża chęć opuszczenia Atletico Madryt. Podczas mistrzostw świata dał jasno do zrozumienia, że szuka nowych wyzwań. Real Madryt już zaoferował za napastnika 150 mln euro, ale władze "Los Colchoneros" szybko odrzuciły tę sumę, niewzruszone rozmiarami tej propozycji.
Działania wokół 26-latka nabierają tempa. O usługi Alvareza zabiega też FC Barcelona, gdzie Joan Laporta osobiście lobbuje za transferem. Jednak każda próba negocjacji z Atletico kończy się rozmową o klauzuli wykupu – ta, delikatnie mówiąc, odstrasza większość zainteresowanych, wynosząc aż 500 mln euro. Hiszpanie nie zamierzają łatwo rozstać się z jednym ze swoich asów.
I właśnie w tym momencie na scenę wchodzi Arsenal z zupełnie innym podejściem. Jak donosi Marca, londyński klub rozważa nie tylko część gotówkową, ale i wymianę osobową. W zamian za Alvareza "Kanonierzy" są gotowi oddać Viktor Gyokeresa, dorzucając do tego jeszcze 100 mln euro.
Szwedzki napastnik zaliczył solidny sezon na angielskich boiskach. W Premier League rozegrał 36 meczów, w których zapisał na swoim koncie 14 goli i jedną asystę. Kwota gotówkowa w połączeniu z takim piłkarzem to bez dwóch zdań propozycja budząca podziw nawet w Madrycie.
Atletico jednak pozostaje twarde. Władze są przekonane, że mogą zatrzymać Alvareza, nawet jeśli zgłoszą się po niego największe futbolowe marki. Jakie będą dalsze losy tej transferowej szachownicy? Sytuacja wokół Argentyńczyka staje się coraz gorętsza, a kolejne tygodnie mogą przynieść naprawdę nieoczekiwane rozwiązania.