Michał Skóraś później pojawi się na zgrupowaniu reprezentacji
Reprezentacja Polski rozpoczyna zgrupowanie przed ważnymi sparingami, a już wiadomo, że Michała Skórasia zabraknie w pierwszej fazie przygotowań. Powód tej nieobecności nie powinien jednak dziwić nikogo z otoczenia kadry. Pomocnik KAA Gent musi dokończyć sezon klubowy w Belgii i dołączy do zespołu dopiero w Warszawie. Jak tłumaczy Emil Kopański, wszystko odbywa się zgodnie z wcześniejszymi ustaleniami między PZPN a klubem zawodnika.
Reprezentacja Polski lada dzień stawi czoła Ukrainie na stadionie Tarczyński Arena we Wrocławiu. Mimo oczekiwań kibiców, w meczowym składzie zabraknie Michała Skórasia. Pomocnik KAA Gent musiał zostać w Belgii, gdyż jego klub wciąż walczy o przepustkę do europejskich pucharów. Jak donosi WP SportoweFakty, potwierdził to również Emil Kopański, który czuwa nad sprawami reprezentacji.
Zgrupowanie ruszyło w czwartek, a zawodnicy mieli czas do godziny 14:00, by zameldować się w hotelu. Szybko stało się jasne, że Skóraś nie dołączy do drużyny od początku zgrupowania. Powód? Prosty: rozgrywki ligowe w Belgii trwają aż do 31 maja, a tego samego dnia Gent gra z Genk decydujący bój o Ligę Konferencji.
– Zawodnik ma jeszcze obowiązki w swoim klubie, 31 maja gra mecz w Belgii. Michał dołączy do nas już w warszawskiej części zgrupowania, przyleci od razu do stolicy. To nie jest żadne zaskoczenie, mieliśmy kontakt z jego klubem i tak było ustalone –