Wesley Fofana zawieszony za wielokrotne wykroczenia drogowe. Grozi mu więzienie
Wesley Fofana, francuski obrońca Chelsea, znalazł się na ustach mediów po kolejnej wpadce drogowej. Mimo popularności i statusu idola młodych kibiców, zawodnik musi zmierzyć się z poważnymi konsekwencjami swoich czynów oraz krytyką ze strony brytyjskiego wymiaru sprawiedliwości.
Wesley Fofana znowu narobił sobie problemów poza boiskiem. Francuski obrońca Chelsea tym razem został przyłapany na przekroczeniu prędkości i konsekwencje są wyjątkowo dotkliwe: stracił prawo jazdy na 18 miesięcy.
To nie pierwszy raz, gdy Fofana łamie przepisy drogowe – jeszcze w kwietniu przyznał się do niebezpiecznej jazdy. Obecna sytuacja to już ósma sprawa przeciwko piłkarzowi, przez co na dwa lata musi zrezygnować z prowadzenia samochodu.
Na tym się nie skończyło. Angielscy sędziowie nie zamierzają traktować gracza ulgowo. Fofana stanie teraz przed wyborem: albo odbędzie 300 godzin prac społecznych, albo trafi za kratki. Dodatkowo, jeżeli zaryzykuje prowadzenie auta podczas zawieszenia, najpewniej zostanie wysłany do więzienia i może to oznaczać koniec jego piłkarskiej kariery.
Podczas rozprawy Julie Cooper, sędzia z North East Surrey, nie kryła rozczarowania postawą Fofany. Przypomniała graczowi, że kibice, zwłaszcza młodzi ludzie, biorą z niego przykład, ale nie mają szansy korzystać z tak bezpiecznych i nowoczesnych samochodów jak on.
„Wie pan, że wiele młodych osób patrzy na pana i chciałoby pójść w pana ślady. Ale one nie będą mogły sobie pozwolić na samochody o podwyższonych systemach bezpieczeństwa i mogą próbować pana naśladować, co może zakończyć się tragedią.”
Fofana po zakończeniu okresu zawieszenia będzie musiał jeszcze raz zdać egzamin na prawo jazdy. Brytyjski wymiar sprawiedliwości dał jasno do zrozumienia – kolejny podobny wybryk może mu zamknąć nie tylko drogę na stadion, ale i na wolność…