Ewa Pajor i Barcelona znów na szczycie! Kolejne mistrzostwo
FC Barcelona z Ewą Pajor nie zostawia w tym sezonie złudzeń rywalkom. Po fantastycznej serii zwycięstw Duma Katalonii już oficjalnie sięga po siódmy z rzędu tytuł mistrza kraju. Ewa Pajor, której dorobek sukcesów wygląda coraz okazalej, powiększa kolekcję o drugie hiszpańskie złoto, a końcówka sezonu zapowiada się pasjonująco – zarówno w walce o królową strzelczyń, jak i o kolejne trofea z klubem.
FC Barcelona przez ostatnie lata praktycznie całkowicie zdominowała hiszpańskie rozgrywki kobiece, a obecny sezon tylko podkreślił jej przewagę. Aktualne mistrzostwo to już siódmy z rzędu triumf ligowy; zespół wygrał aż 25 z 26 spotkań, doznając jedynej porażki w listopadzie, kiedy Real Sociedad sprawił spore zamieszanie w lidze.
Barca mimo to nie zatrzymała się nawet na moment. Po pokonaniu Espanyolu przewaga nad drugim Realem Madryt wynosi już 16 punktów, a do końca sezonu rywalki mogą rozegrać maksymalnie pięć spotkań. Trudno w tej sytuacji mówić o jakiejkolwiek nerwowości wśród piłkarek z Katalonii.
Na szczególną uwagę podczas ostatniego meczu zasłużyły zawodniczki, które nie zawsze zaczynają od pierwszego gwizdka. Szkoleniowiec Pere Romeu postawił na rotację, a młoda Martine Fenger wręcz wykorzystała dane minuty – dwie bramki w drugiej połowie definitywnie zamknęły jakiekolwiek pytania o wynik. Wynik otworzyła Carla Julia Martinez, zdobywając gola już w drugiej minucie. Gdy Espanyol odpowiedział za sprawą rzutu karnego wykorzystanego przez Laię Balleste, szybka odpowiedź i gol doświadczonej Caroline Graham Hansen sprawiły, że tempo wróciło na właściwe tory.
Barcelonie bardzo zależy na utrzymaniu wysokiej dyspozycji do samego końca. Na horyzoncie pojawia się jeszcze finał Pucharu Królowej przeciwko Atletico (16 maja). Jeśli piłkarki z Katalonii przejdą półfinał z Bayernem Monachium, czeka je finał Ligi Mistrzyń 23 maja w Oslo z Lyonem lub Arsenalem.
W tym wszystkim swój solidny udział ma Ewa Pajor. Polka drugi sezon rozgrywa w barwach Dumy Katalonii i po raz drugi może cieszyć się z mistrzostwa Hiszpanii. Jej bilans medalowy wygląda okazalej niż u niejednej europejskiej gwiazdy – wcześniej cieszyła się z dwóch mistrzostw Polski z Medykiem Konin i aż pięciu tytułów w Niemczech z Wolfsburgiem.
Statystyki indywidualne także robią wrażenie – po 26 kolejkach Pajor zdobyła już 16 goli w Lidze F, tracąc zaledwie jedną bramkę do liderki Claudii Piny. Jej forma w europejskich pucharach także pozostaje bez zarzutu – 7 goli w Lidze Mistrzyń daje realne szanse na walkę o koronę królowej strzelczyń nawet na dwóch frontach.