Paweł Cibicki skazany za wyłudzenie pieniędzy od starszej kobiety
Paweł Cibicki, niegdyś uważany za utalentowanego napastnika, musi zmierzyć się z konsekwencjami swojej działalności poza boiskiem. Sąd uznał go winnym wyłudzenia 175 tysięcy koron od starszej kobiety, a wszystko przez uzależnienie od hazardu. Cibickiego spotkał dozór kuratora i obowiązek podjęcia leczenia, a jego piłkarska przyszłość stanęła pod jeszcze większym znakiem zapytania.
Paweł Cibicki został skazany za wyłudzenie 175 tysięcy szwedzkich koron od starszej kobiety, co potwierdziło Sveriges Radio. Napastnik został objęty dozorem kuratora sądowego oraz zobowiązany do rozpoczęcia leczenia uzależnienia od hazardu.
Przed laty uchodził za gracza bardzo perspektywicznego, a jego wybór reprezentacji był przedmiotem negocjacji pomiędzy Polskim a Szwedzkim Związkiem Piłki Nożnej. Ostatecznie reprezentował Szwecję, ale – jak pokazał czas – jego kariera nie rozwinęła się zgodnie z oczekiwaniami.
Problemy Cibickiego narastały wraz z upływem lat. Grał między innymi w Pogoni Szczecin, jednak to wtedy zaczęły pojawiać się poważniejsze kłopoty. W 2021 roku został zawieszony za otrzymanie celowej kartki podczas meczu Elfsborga – sytuacja ta przyniosła mu dyskwalifikację. Jego przerwa od futbolu była jeszcze dłuższa, ponieważ za wcześnie wznowił treningi w IFK Varnamo, za co wydłużono mu zawieszenie. Ten ostatni klub mimo wszystko zaoferował mu profesjonalny kontrakt po zakończeniu sankcji.
Jego przygoda z Varnamo trwała krótko. Gdy w październiku 2025 roku wyszły na jaw zarzuty związane z praniem brudnych pieniędzy, klub nie miał wyboru i rozwiązał z nim umowę. Cibickiemu zarzucono wyłudzenie wspomnianych 175 tysięcy koron, które następnie przehandlował. Piłkarz nie zaprzeczał: stwierdził, że te środki były mu potrzebne na kolejne zakłady bukmacherskie.
Według Sveriges Radio sąd zastosował wobec 32-latka dość łagodne środki – dostał dozór policyjny i obowiązek leczenia. Po takich wydarzeniach powrót Cibickiego na boisko wydaje się coraz mniej prawdopodobny, choć formalnego zakończenia kariery nadal nie ogłosił.