Nico Williams kontuzjowany tuż przed mundialem
Niedzielny mecz Athletic Bilbao z Valencią przyniósł fatalne wieści dla kibiców Hiszpanii. Nico Williams, jedna z najważniejszych postaci w drużynie narodowej, zszedł z boiska jeszcze przed przerwą z wyraźnym grymasem niezadowolenia. Jego kontuzja stawia pod znakiem zapytania udział w nadchodzących Mistrzostwach Świata. Dla szkoleniowca Luisa de la Fuente to sytuacja, którą trudno przełknąć na niespełna miesiąc przed startem turnieju.
Niespełna miesiąc przed startem Mistrzostw Świata reprezentacja Hiszpanii została postawiona pod ścianą. Nico Williams nie dokończył niedzielnego starcia Athletic Bilbao z Valencią na Estadio San Mamés i to w dramatycznych okolicznościach. Zaraz po jednym z intensywnych starć skrzydłowy usiadł na murawie, wyraźnie oczekując pomocy sztabu medycznego.
Sytuacja nie pozostawiała złudzeń – Williams nie był w stanie kontynuować gry. W trzydziestej szóstej minucie boisko opuścił wyraźnie rozżalony, a jego miejsce zajął brat – Iñaki. Cała scena wyglądała na wyjątkowo bolesną nie tylko fizycznie, ale i psychicznie, o czym świadczyła jego reakcja. Schodząc z murawy, piłkarz powtarzał do siebie: „Nie może być”, kręcąc głową. Jak podaje portal Transfery.info, to nie pierwszy raz w tym sezonie, kiedy Hiszpan zmaga się z urazami – wcześniej przez rozmaite kontuzje pauzował niemal trzy miesiące.
To fatalny moment – Williams nie tylko miał być jednym z filarów Athletiku w walce o wysoką pozycję w lidze, ale przede wszystkim był szykowany przez selekcjonera Luisa de la Fuente na jedną z kluczowych ról w kadrze „La Furia Roja” podczas mundialu. Sytuacja stawia pod znakiem zapytania nie tylko jego gotowość do gry, ale wręcz obecność w kadrze na turniej. Nowy ból oznacza kolejny rozdział problemów zdrowotnych akurat wtedy, gdy rywalizacja o miejsce w składzie wchodzi w decydującą fazę.
Teraz wszystko zależy od prognoz lekarzy i wizji samego selekcjonera. Jeśli uraz wykluczy Williamsa z najbliższych tygodni, Luis de la Fuente będzie musiał na szybko szukać zastępstwa na skrzydle. Hiszpanie pierwszy mecz na mundialu rozegrają już 15 czerwca, więc czas nie działa na korzyść snajpera z Bilbao.