Belgowie kontra FIFA. Spór o Baloguna przed meczem z USA

Belgowie kwestionują ewentualny występ Baloguna

Folarin Balogun
fot. Bryan Berlin, Wikimedia Commons
Domyślna grafika
Eryk
6 lipca 2026 19:33
2 minuty czytania

Przed wyczekiwanym starciem Belgii z USA atmosfera daleka jest od typowego mundialowego święta. Wszystko za sprawą Folarina Baloguna, który — mimo czerwonej kartki z poprzedniej rundy — dostał zielone światło na grę w 1/8 finału. Belgijska federacja jednak nie zamierza odpuścić tej decyzji, otwarcie kwestionując jej zasadność i wysyłając ostrzeżenie do Amerykanów. Sytuację dodatkowo komplikuje stanowisko FIFA, która zignorowała odwołanie Belgów, nie uznając ich formalnie za stronę sporu.

Nie przegap kolejnych treści!

Dodaj nas do preferowanych źródeł Google

Dodaj w Google

W cieniu sportowych emocji przed meczem 1/8 finału mistrzostw świata pomiędzy Belgią a Stanami Zjednoczonymi rozgrywa się prawdziwa dyplomatyczna batalia. Folarin Balogun, napastnik AS Monaco, mimo otrzymanej czerwonej kartki w 1/16 finału za faul na Tariku Muharemoviciu, ostatecznie został dopuszczony do udziału w kolejnym meczu, dzięki decyzji o anulowaniu zawieszenia.

Ten ruch wzbudził natychmiastowe kontrowersje po stronie Belgów, którzy złożyli formalne odwołanie. Jednak FIFA pozostała niewzruszona: Komisja Dyscyplinarna jasno przekazała, że Belgowie nie są stroną postępowania i ich wniosek oddalono bez rozpatrzenia meritum sprawy.

Mimo jasnego stanowiska światowej federacji, Królewski Belgijski Związek Piłki Nożnej nie zamierza zapomnieć o sprawie przed pierwszym gwizdkiem. Jak stwierdzili przedstawiciele związku, podważają oni uprawnienie Baloguna do gry oraz już poinformowali Amerykański Związek Piłki Nożnej o swoich zastrzeżeniach. W specjalnym komunikacie podkreślono, że sprawą otwartą pozostają dalsze kroki, które mogą jeszcze zostać podjęte.

RBFA poinformowała Amerykańską Federację Piłki Nożnej, że kwestionuje możliwość występu zawodnika, jeśli znajdzie się on w protokole sędziego. Sprawą otwartą pozostają dalsze działania, które mogą zostać podjęte.
oświadczenie Belgii

Jak przypomina Gianni Infantino, FIFA nie zamierza ingerować w działanie niezależnych komisji. Decyzja zapadła, choć napięcie nie opada. Pierwszy gwizdek głośno zabrzmi w nocy z 6 na 7 lipca, punkt 2:00 czasu polskiego.

Źródło: RBFA

Wybrane dla Ciebie