FIFA odrzuca protest Belgów. Balogun uprawniony do gry w 1/8 finału MŚ 2026 – StolicaSportu.pl

FIFA odrzuca protest Belgów. Folarin Balogun zagra przeciwko Belgii

Folarin Balogun
fot. Bryan Berlin, Wikimedia Commons
Domyślna grafika
Eryk
6 lipca 2026 20:20
2 minuty czytania

FIFA pozostała niewzruszona wobec protestu belgijskiej federacji dotyczącego uprawnienia Folarina Baloguna do gry w 1/8 finału mistrzostw świata. Amerykański napastnik, który wcześniej zobaczył czerwoną kartkę, może wystąpić w starciu z Belgami w Seattle. Sprawa budzi spore emocje po obu stronach, a federacja znad Mozy zapowiada dalsze kroki.

Napastnik USA, który w meczu z Bośnią i Hercegowiną został ukarany czerwonym kartonikiem, miał początkowo pauzować za to spotkanie. FIFA jednak – po interwencji Donalda Trumpa u Gianniego Infantino – zawiesiła decyzję o przymusowej przerwie. Dla Belgów to było nie do przyjęcia i federacja naszych zachodnich sąsiadów próbowała popchnąć sprawę przed komitet odwoławczy światowej federacji.

Wszystko zakończyło się urzędniczym rozstrzygnięciem – według informacji „The Athletic”, FIFA uznała protest Belgii za niedopuszczalny. Jak podkreślono, federacja z Belgii nie brała udziału w pierwotnym postępowaniu i w związku z tym nie miała formalnych podstaw do złożenia odwołania. Mimo tej decyzji, Belgowie publicznie zapowiedzieli, że nie powiedzieli jeszcze ostatniego słowa.

Emocje dodatkowo podgrzewa fakt, że belgijska federacja do tej pory nie otrzymała żadnych dokumentów uzasadniających dopuszczenie Baloguna do gry. W specjalnym komunikacie przekazano: „Do dziś federacja nie otrzymała ani podstaw tej decyzji, ani kopii samej decyzji, ani uzasadnienia dopuszczenia zawodnika do gry, ani raportu sędziego”.

Jednocześnie działacze grożą dalszymi krokami już po meczu, jeśli nazwisko napastnika znajdzie się w protokole: "Zakwestionujemy uprawnienie tego zawodnika do gry, jeśli jego nazwisko znajdzie się w protokole meczowym przekazanym sędziemu. To pozostawia otwartą drogę do podjęcia wszelkich dalszych działań".

Źródło: The Athletic

Wybrane dla Ciebie